Kowalski: Byłem dumny z premier Szydło

marian 12.jpg

„Ci, którzy donosili na Polskę do Brukseli, skompromitowali się. Nie potrafili przedstawić argumentacji”. Marian Kowalski, były kandydat na Prezydenta RP i były lider narodowców, uważa, że nagonka na Polskę, jaką widać w Europie wynika z wygranej PiS-u, która dla wielu jest nie do pomyślenia. „Były poseł, Robert Biedroń, powiedział kiedyś, że przy Okrągłym Stole umówiono się na demokrację liberalną, która jest tak naprawdę kontynuacją demokracji ludowej. Mówiąc krótko, można uczestniczyć w głosowaniach, ale z góry wiadomo, kto będzie rządził. Gdy okazało się, że wbrew wszelkim sondażom PiS przejęło władzę, dla establishmentu brukselskiego i niemieckiego taka sytuacja stała się nie do pomyślenia” – mówił Kowalski w TV Republika.

Kowalski wskazał, że PO wciąż nie może pogodzić się z przegraną. „Pan poseł był przedstawicielem establishmentu PRL-owskiego, a dziś reprezentuje establishment PO. Nie może się Pan pogodzić z myślą, że nie jest już Pan przedstawicielem władzy” – mówił zwracając się do posła PO Marcina Święcickiego.

Kowalski podkreślił, że debata na temat sytuacji w Polsce go ucieszyła. „Ta dyskusja pokazała, że w europarlamencie nie zasiadają ludzie, którzy chcą rozszarpać polską premier. Po raz pierwszy w życiu byłem dumny, że reprezentowała nas osoba, kobieta, która merytorycznie i z podniesioną głową potrafiła odpowiadać na mniej lub bardziej rozsądne zarzuty” – mówił.

„Ci, którzy donosili na Polskę do Brukseli, skompromitowali się, bo nie potrafili nawet przedstawić żadnej argumentacji” – dodał lider narodowców.

Źródło: stefczyk.info

PODZIEL SIĘ

3 KOMENTARZE

  1. Ta wypowiedź p. Kowalskiego jak najbardziej jest prawdziwa i adekwatna do obecnej sytuacji w naszym kraju.Dlatego popieram PIS i rząd Pani premier Beaty Szydło. A Panu Kowalskiemu bardzo dziękuję za wsparcie dla tego Rządu i Pani premier. Chwała za to i czekamy na jeszcze lepsze jutro.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ