Europejska Stolica Kultury we Wrocławiu zagrożona?

stolica kultury.jpg

Raport komisji monitorująco-doradczej pokazuje, że Wrocław ma niemałe problemy z organizacją przedsięwzięcia Europejskiej Stolicy Kultury 2016. Specjalna grupa złożona z członków kilku organów Unii Europejskiej, przekazała organizatorom projektu swoje uwagi i rekomendacje. Do końca marca komisja oczekuje na sprawozdanie w tej sprawie.

Raport, który dostępny jest w Internecie, pokazuje słabe strony wrocławskiej ESK 2016. Jego twórcy wskazują przede wszystkim na brak zabezpieczeń finansowych dla przedsięwzięcia. Dotychczas tylko miasto Wrocław przekazało środki na imprezę (to 37 proc. przewidywanego budżetu). Wciąż nie zrobiły tego władze województwa oraz administracja centralna.

Drugą z uwag jest brak silnego kierownictwa projektu. Obecnie fundacja posiada dziewięciu kuratorów, którzy zajmują się konkretnymi dziedzinami kultury. Brakuje jednak generalnego dyrektora, który nadzorowałby całość przedsięwzięcia i podejmował trudne decyzje, a według komisji takie nieubłaganie się zbliżają.

Twórcy raportu mają również wątpliwości co do roli Biura Festiwalowego Impart 2016 w Warszawie i jego związków z fundacją. Niepokój budzi też realizacja przez Wrocław zobowiązań związanych z „maksymalnym wykorzystaniem różnorodności mieszkańców miasta”. Komisja oczekuje w tym zakresie konkretnych działań i inicjatyw.

W raporcie znalazły się również uwagi skierowane do drugiego z miast (San Sebastian) mających w 2016 roku dzierżyć miano Europejskiej Stolicy Kultury. Z lektury sprawozdania wynika, że Hiszpanie radzą sobie lepiej z organizacją przedsięwzięcia. Poza podobnymi problemami finansowymi jak w przypadku Wrocławia, komisja nie wskazała bowiem na większe uchybienia.

Czy zatem ESK we Wrocławiu jest zagrożona? Dyrektor generalny Biura Festiwalowego Impart 2016 Krzysztof Maj stara się uciąć spekulacje.

Na obecnym etapie przygotowania Wrocławia do Europejskiej Stolicy Kultury 2016 nie widzimy zagrożenia dla stabilności organizacyjnej ESK oraz zapewnienia zasobów niezbędnych do realizacji poszczególnych projektów.

Taka wypowiedź została zamieszczona na oficjalnej stronie internetowej organizacji. O echa raportu zapytaliśmy Krzysztofa Maja również na konferencji prasowej, poświęconej Domowi Miedziorytnika, którego ekspozycje wchodzą w skład imprez związanych z ESK 2016. Zdaniem dyrektora sprawozdanie komisji nie jest aż tak negatywne, jak przedstawiają to media. Najistotniejsza informacja dotyczyła jednak powołania dyrektora artystycznego całego przedsięwzięcia. Kompromisowym rozwiązaniem w tym zakresie, ma być ustanowienie przewodniczącego rady kuratorów. Nazwisko takiej osoby zostanie wkrótce ogłoszone.

O wsparciu finansowym zapewniał z kolei Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego na łamach Radia Wrocław. Bogdan Zdrojewski przekonywał, że właśnie powstaje wieloletni program rządowy dotyczący finansowania Europejskiej Stolicy Kultury.

Do końca marca organizatorzy wrocławskich imprez związanych z ESK mają czas na wprowadzenia zmian i poprawienie obecnej sytuacji. Tak naprawdę dopiero wtedy będziemy bliżsi odpowiedzi na pytanie: czy impreza, która miała być wielką szansą na promocję Wrocławia, nie zakończy się wizerunkową porażką?

Raport komisji monitorująco-doradczej dostępny jest tutaj.

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ