Katolickie media internetowe o WOŚP

wos.jpg

Sprawa WOŚP na początku każdego roku elektryzuje całą Polskę. Ożywiają się przeciwnicy Owsiaka, przytaczając najróżniejsze dowody na finansowe nieścisłości (mówiąc delikatnie). Szybką reakcją wykazują się wtedy obrońcy i zwolennicy Wielkiej Orkiestry. I tak trwa wojna na słowa, argumenty, czasem na różnorodne, wyszukane wręcz epitety (patrz sprawa blogera Matka Kurka). A jak jest w internetowych mediach katolickich?

Oczywiście szybko reaguje portal poświęcony – Fronda.pl. Tam Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy i wszystko, co z nią związane odbija się dość szerokim echem. Są to artykuły jednoznacznie dyskredytujące inicjatywę Owsiaka. Często jednak źródłem informacji w tekstach są inne portale. Np. Fronda doniosła za portalem Pch24.pl, że WOŚP przeznacza tylko 54 proc. zebranych pieniędzy na cele charytatywne, podczas gdy Caritas oddaje aż 99 proc. z nich. I dalej tekst za stroną dziennik.pl: „WOŚP się kończy. Coraz więcej ludzi mówi NIE Owsiakowi” i za tygodnikiem „Do Rzeczy”: „Wal się pan, panie Owsiak”. Na największym portalu konserwatywno-katolickim w Polsce (jak się sama Fronda tytułuje) możemy znaleźć wypowiedzi różnych osób publicznych na temat WOŚP, m.in. „prof. Krystyna Pawłowicz dla Fronda.pl: Miejmy odwagę odmówić Owsiakowi!” czy tekst samego redaktora naczelnego, Tomasza P. Terlikowskiego: „Dlaczego prawica nie potrzebuje swojego Owsiaka?”.

Zaglądając na inne popularne katolickie strony internetowe napotkałem niepokojącą na pozór ciszę. Otóż ogólnopolska witryna najlepiej sprzedającego się tygodnika opinii w kraju, Gościa Niedzielnego, o tegorocznym finale Wielkiej Orkiestry nie pisze praktycznie nic. Zarówno w informacjach, jak i w publicystyce nikt nie poświęcił słowa akcji Owsiaka. Wydaje się to celową taktyką, być może dość skuteczną. Kompletne zignorowanie to też sposób na zachwycające się, zapatrzone w czerwone serduszka-naklejki społeczeństwo. Taka sama sytuacja ma miejsce na stronie internetowej wrocławskiej filii Gościa Niedzielnego – nie mówimy o WOŚP, więc u nas nie istnieje?

Również na portalu wiara.pl nie znajdziemy żadnych tekstów dotyczących tegorocznego finału WOŚP. Warto zwrócić uwagę na to, że w poprzednich latach pojawiają się na tej witrynie teksty o tematyce „orkiestrowej”. W tym roku nie opublikowano ani jednego. Kolejny liczący się portal w środowisku katolickich internautów, deon.pl, przekazał swoim użytkownikom jedynie depesze Polskiej Agencji Prasowej na temat WOŚP, czyli standardowe informacje o haśle tegorocznego finału, celach zbiórki, zliczonych jak dotąd pieniądzach itp. Żadnego komentarza, głębszej refleksji. Czysta, prosta informacja.

Wydaje się zatem, że katolicka część polskiej wirtualnej rzeczywistości zachowała bierną postawę wobec Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Ciekawym zjawiskiem było dość aktywne kwestowanie wolontariuszy WOŚP pod kościołami. Wielu wychodzących ze Mszy Świętej wrzucało do puszek pieniądze i otrzymywało czerwone serduszka. Społeczna presja? Nieświadomość? A może naiwność? Myśląc i kończąc dalej dość przekornie: intrygujące, ilu z nich rzuciło tego dnia na tacę…

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ