Miliony złotych dla TVN i Polsatu. Sprawdziliśmy wydatki Urzędu Marszałkowskiego na media

media.jpg

Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego wydał w 2013 roku blisko 10 milionów złotych na współpracę z mediami. Większość z tych pieniędzy trafiła do TVN i Polsatu.

Finansowanie mediów z publicznych pieniędzy nie dotyczy tylko administracji centralnej. Sprawdziliśmy, jak sprawa wygląda w województwie dolnośląskim. Okazuje się, że do pewnych gazet czy telewizji fundusze płyną szerokim strumieniem.

Parlamentarna komisja ds. wolności słowa opublikowała ostatnio raport (źródło wpolityce.pl)na temat wydatków rządu na promocję, co de facto wiąże się z finansowaniem mediów za publiczne pieniądze. Wykupując reklamy, artykuły sponsorowane czy zlecając realizację kampanii społecznych, z rządowych funduszy do gazet czy telewizji popłynęło w ostatnich czterech latach blisko 125 milionów złotych. Zdecydowana część tych środków przypadła w udziale Gazecie Wyborczej i TVN.

Okazuje się, że lokalne władze również przeznaczają spore środki na podobne cele. Ujawniamy, skąd, do kogo i w jakiej wysokości pieniądze trafiały.

W 2013 roku najwięcej na cele promocyjne wydał Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego. Z analizy faktur, jakie otrzymaliśmy wynika, że było to blisko 10 mln zł. Do kogo trafiły?

Największym beneficjentem okazała się TVN. Telewizja w formie zapłat za reklamy czy emisję materiałów promocyjnych w ubiegłym roku, otrzymała ponad 3 mln 100 tys. zł. Niewiele mniej otrzymał Polsat (ponad 2 mln 900 tys. zł). Nieco ponad 2 mln zł zyskała Telewizja Publiczna.

Przypadek TVP różni się jednak znacząco od dwóch pozostałych stacji telewizyjnych. UMWD często przeznaczał bowiem pieniądze na konkretne programy, współfinansował między innymi odcinki Studia Wschód, misyjnego programu o Kresach. W wielu przypadkach mieliśmy do czynienia z przeznaczeniem publicznych pieniędzy na konkretne cele. W przypadku TVN i Polsatu, były to zapłaty za emisję reklam i spotów. Kilka faktur (przy blisko stu dla Telewizji Publicznej) opiewa na olbrzymie kwoty, niektóre w granicach 800 tys. zł.

Jeżeli chodzi o prasę, to największe środki powędrowały do Ringier Axel Springer – wydawcy Faktu (200 tys. zł), Polskapresse (blisko 150 tys. zł) i Agory – wydawcy Gazety Wyborczej (ponad 130 tys. zł). UMWD wspierał też rozgłośnie radiowe, wród których największym beneficjentem okazało się Radio Wrocław (blisko 350 tys. zł).

Jak wynika z analizy dokumentów od UMWD, do TVN i Polsatu płyną znaczne środki z organów administracji samorządowej. A przecież nie byliśmy w stanie dotrzeć do wszystkich danych (choć w dalszym ciągu usilnie do tego dążymy).

A jeśli podobnie jest także w innych województwach, to aż strach wyobrazić sobie kwoty, jakie płyną do tych telewizji. W połączeniu z wydatkami rządu, mogą to być gigantyczne sumy. Jak media funkcjonowałyby bez tych środków? I czy wpływa to na ich stosunek do władz? Kto uważnie czyta, słucha, ogląda – ten wie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ