Rating Fitch dla Wrocławia na lata 2009-2013. Jest „dobrze” i będzie jeszcze lepiej?

Rating Fitch.jpg

W BIP Urzędu Miasta Wrocławia (bip.um.wroc.pl zakładka Finanse > Rating) czytamy, że 17 lipca 2009 „firma Fitch zmieniła perspektywę ratingów międzynarodowych dla Miasta Wrocławia ze Stabilnej na Negatywną”.

Dzisiaj, po czterech latach w ratingu międzynarodowym z pozycji A- spadliśmy na pozycję BBB+, natomiast w ratingu krajowym z pozycji AA- na pozycję A+. Jak można łatwo zauważyć rating międzynarodowy ocenia nas mniej optymistycznie niż krajowy. Skala firmy Fitach charakteryzuje się tym, że im więcej literek, które są wyżej w alfabecie tym lepiej. Do pełnego szczęścia brakuje nam kolejno do góry w ratingu pozycji: A-, A, A+, AA-, AA, AA+, AAA. Obecnie mamy pozycję ósmą od góry, czyli BBB+ na 20 możliwych. Obligacje Wrocławia określane są klasą „Lower medium grade”(niższa klasa średnia), jednakże spadek tylko do pozycji BB+ (dwa stopnie) powoduje zmianę klasy obligacji na „Non-investment grade speculative” (klasa nie-inwestycyjna spekulacyjna). Sama nazwa klasy obligacji mówi za siebie.

 

Jeszcze ciekawiej stan budżetu wygląda w złotówkach.

 

„Zadłużenie bezpośrednie Wrocławia wzrosło z 413 mln zł w 2007r. do 1,9 mld zł na koniec 2010r. Jest ono bliskie ustawowego limitu 60% dochodów ogółem, co ogranicza możliwości dalszego zadłużania się Wrocławia”- czytamy na stronach” – bip.um.wroc.pl

 

 

„W 2008r. zadłużenie miasta podwoiło się i stanowiło 41,5% dochodów bieżących, jednak było ono w dalszym ciągu na umiarkowanym poziomie. Wskaźnik spłaty zadłużenia wyniósł poniżej 6 lat, a wydatki na obsługę zadłużenia stanowiły 62% nadwyżki operacyjnej. Na koniec 2009 r. zadłużenie wyniosło 1,8 mld zł i stanowiło 77% dochodów operacyjnych. W 2010r. zadłużenie miasta może wzrosnąć do 2,2 mld zł i będzie się utrzymywać na zbliżonym poziomie w kolejnych latach. Ze względu na znacznie mniejszą zdolność do finansowania inwestycji z nadwyżki operacyjnej, część inwestycji w kwocie ok. 1,4 mld zł będzie realizowana przez spółki miejskie skutkując wzrostem ich zadłużenia. Spowoduje to zwiększenie zobowiązań pośrednich miasta. Zadłużenie bezpośrednie Wrocławia na koniec 2011 r. wyniosło 1,95 mld zł i kształtowało się poniżej ustawowego limitu 60 % dochodów ogółem. Prognozuje się, iż zadłużenie bezpośrednie Miasta pozostanie na stabilnym poziomie ok. 2 mld zł. Poprawa wskaźników zadłużenia będzie rozłożona na kolejne lata, z uwagi na planowane wydatki majątkowe, które będą wywierać silną presje na dług.” – bip.um.wroc.pl

 

 

Jeżeli od 2,2 mld zł odejmiemy 413 mln, otrzymamy około 1,8 mld. Tyle wynosi zadłużenie Wrocławia w ciągu sześciu lat, co rocznie daje 300 mln długu więcej. A zatem po roku 2007 bezpośrednie zadłużenie miasta eksplodowało do poziomu ponad 2 mld i praktycznie od roku 2010 jest na granicy ustawowych 60 procent PKB. Urząd miasta Wrocław nie podaje informacji na temat zadłużenia pośredniego czyli swoich spółek zależnych.

Najciekawszą informacją jest to, iż urząd miasta Wrocławia rezygnuje z usług agencji Fitch.

 

„4 lipca 2013 r. Fitch Ratings potwierdził długoterminowy rating międzynarodowy w walucie zagranicznej i krajowej dla Miasta Wrocławia na „BBB+” oraz długoterminowy rating krajowy na „A+(pol). Perspektywa wszystkich ratingów została zmieniona na Stabilną. Zmiana perspektywy ratingu to efekt osiągniętych lepszych wyników finansowych przez Wrocław od prognozowanych. Jednocześnie w związku z zakończeniem umowy z agencja ratingową Fitch Polska SA agencja wycofała ratingi Miasta.”

 

Z informacji wynika, iż wszystko jest dobrze. Trochę to dziwne, skoro Wrocław nie może się już zadłużać, bo doszedł do ustawowej ściany. Teraz przyszła kolej na spłatę długów zaciągniętych przez ostatnie kilka lat.

 

 

W najbliższym czasie na stronach naszego portalu dowiedzą się Państwo o długach spółek zależnych od miasta Wrocław. Sprawa nie jest taka prosta ponieważ nikt tych informacji nie podaje wprost.

 

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ