Dutkiewicz do narodowców: Osoby odpowiedzialne za manifestację powinny być ukarane!

dudi i narodowiec.jpg

Prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz na swoim profilu facebookowym oraz na Twitterze zdecydowanie potępił manifestację, która miała miejsce na wrocławskim Rynku wczoraj wieczorem. Obóz Narodowo-Radykalny zorganizował protest przeciw islamowi i ściąganiu do Polski imigrantów z Afryki i Azji. Przyszło ok. 200 osób. Dutkiewicz zapowiedział przeciwstawianie się takim zgromadzeniom.

Oto oświadczenie Rafała Dutkiewicza, skierowane do wszystkich mieszkańców miasta:

Szanowni Państwo, wrocławianie,

wczoraj byliśmy mimowolnymi świadkami manifestacji kilkudziesięcioosobowej grupy ksenofobów i nacjonalistów. Jednoznacznie i, najbardziej jak to możliwe, przeciwstawiam się tego typu wystąpieniom. Jeszcze raz oświadczam: we Wrocławiu nie ma miejsca na tego typu postawy! Jesteśmy miastem kardynała Bolesława Kominka, jesteśmy miastem, którego Honorowym Obywatelem jest Dalajlama, miastem tysięcy studentów ze wszystkich kontynentów. Będziemy z całą determinacją bronić wartości, którym pozostajemy wierni: otwartości, tolerancji, różnorodności kultury. Żadne, nawet tak tragiczne wydarzenia jak te, z którymi mieliśmy do czynienia w Paryżu, nie usprawiedliwiają rasizmu i ksenofobii.

Ubolewam nad tym, że prawo do zgromadzeń nie daje nam wystarczającej możliwości do skutecznego przeciwstawiania się tego typu zjawiskom. Osoby odpowiedzialne za to, co stało się wczoraj na wrocławskim Rynku, powinny być ukarane. Jestem w tej sprawie w kontakcie z policją i prokuraturą. Konstytucja naszego kraju zezwala wszystkim na swobodne zrzeszanie się i manifestowanie swoich poglądów. Zapewnia również wolność i bezpieczeństwo każdemu człowiekowi, bez względu na jego kolor skóry, religię, przekonania. Fala oburzenia mieszkańców miasta i mediów potwierdza, że nie zgadzamy się na zachowania ksenofobiczne. Dziękuję wrocławianom za tę postawę i zapewniam, że dołożę wszelkich starań, żebyśmy wszyscy czuli się bezpiecznie w swoim mieście.

Zawiadomienie do prokuratury w tej sprawie zgłosił także wrocławski poseł Nowoczesnej i dyrektor Teatru Polskiego Krzysztof Mieszkowski oraz działacze partii Razem. Środowiska lewicowo-liberalne są oburzone charakterem manifestacji. Więcej o tym, co się działo na rynku wrocławskim wczoraj wieczorem przeczytacie 

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ