Kontrowersje wokół plakatu na Marsz Patriotów. Czym inspirowali się organizatorzy?

plakat.jpg

Na fejsbukowym profilu „Blog slwstra” pojawiła się informacja, że plakaty na zbliżający się Marsz Patriotów 11 listopada wzorowane są na ikonografii nazistów. Rzeczywiście, trudno nie zauważyć podobieństwa.

Plakaty tegorocznego marszu, które zawisły w całym Wrocławiu, wzbudziły kontrowersje. Postaci znajdujące się na nich rzeczywiście są łudząco podobne do grafiki nazistowskiej zaprezentowanej na profilu „Blog slwstra”. Sprawę podchwyciła w swoim stylu „Gazeta Wyborcza” pisząc:

-Na współczesnym plakacie trzech młodych mężczyzn: jeden w mundurze stylizowanym na uniform przedwojennych polskich faszystów oraz dwóch skinów – jeden z naszytym na ramieniu symbolem runy odala, używanym na całym świecie przez neofaszystów symbolu 7. Ochotniczej Dywizji Górskiej SS Prinz Eugen.

Być może nazistowski plakat nie był jednak bezpośrednią inspiracją, a bardziej została nią okładka płyty zespołu Konkwista 88. Niewiele to zmienia. Grupa muzyczna związana ze sceną RAC, wykonywała bowiem utwory o treściach antykomunistycznych oraz… rasistowskich i neonazistowskich. Grupa powstała w 1990 roku we Wrocławiu. Została rozwiązana w 2005 roku.

Na zdjęciu prezentujemy od lewej: okładkę płyty, plakat na marsz i grafikę nazistowską. Podobieństwo jest niezaprzeczalne.

Plakatów trudno doszukać się w formie elektronicznej na stronach czy profilach Narodowego Odrodzenia Polski lub na portalach społecznościowych. Na jednej ze stron kibiców Śląska Wrocław natrafiliśmy na bardzo trafny i rozsądny komentarz pod jednym z tekstów portalowych. Zwraca on uwagę na dwa ważne aspekty reklamy takich inicjatyw, jak Marsz Patriotów.

Po pierwsze: grafika raczej odstrasza niż zachęca tych jeszcze nieprzekonanych. Przekonanych może bardziej przekonać, ale to nic we frekwencji nie zmieni. I po drugie: dzisiejsze możliwości elektroniczne oraz kreatywność ludzka pozwala zarazić ludzi tym początkowym bakcylem patriotyzmu właśnie przez kunszt graficzny. Spójrzmy na przykład ubrań i wszelkich gadżetów (breloki, wpinki, vlepki, magnesy), które sprzedają się wyśmienicie. Oto komentarz [pisownia oryginalna]:

Mnie osobiście plakaty się podobają ale w przeprowadzonej sondzie w mojej pracy (a jest to praca biurowa) zapytałem, czy przyjdą na marsz. Częstą odpowiedzią było : A czemu? Nie warto się ruszyć. Jak pokazywałem plakat, to z przerażeniem pytali: „A co to będzie „Noc długich noży?”. No i teraz nasuwa się pytanie czy chcemy maszerować tak jak kiedyś tylko w swoim towarzystwie i tylko znajome twarze a będzie nas 300 (specjalnie te 300 dałem wiecie ) co miało oczywiście swoje plusy, bo psy wbić się w tłum raczej nie mogły a jak się wbili to każdy wiedział, co jest grane itp. Czy jednak idziemy dalej i chcemy tłumów i naprawdę dużej manifestacji z dużym oddźwiękiem ogólnopolskim przyprawiającym o ból dupy redaktorów z TiVieNu i gej-zety donoszących na swoich łamach o rosnącej fali Prawicowej Ekstremy… Uwielbiam ten ich strach przed tym tłumem bo oni kontrolować tego nie potrafią i wiedzą że ci ludzie zaczynają otwierać oczy i widzieć te ich kłamstwa i manipulacje. Podsumowując bo sam też nie lubię czytać długich postów:

1.plakat dobry ale nie zachęca tzw. „zwykłych ludzi” do uczestnictwa, przekonuje jedynie już przekonanych.

2.Na fali tego patriotyzmu który jest powstaje bardzo dużo świetnej grafiki, młodzi przy kompach robią teraz cuda , może trzeba był zrobić miesiąc wcześniej konkurs na plakat zapraszający na 11.11 z jakaś drobną nagrodą, choć myślę że nawet mogło by się obejść bez nagrody samo to że „mój plakat” wisiał by po całym mieście rozpierało by moją dumę. A tak to mamy plakat z płyty zespołu Konkwista 88 a skąd go wziął lider zespołu konkwisty to nawet nie będę podejmował tematu jak mają się z tym utożsamiać młodzi w koszulkach AK, NSZ i wielu innych…?

Niepokojące natomiast jest wszelkie, nawet najbardziej odległe nawiązanie do jakiegokolwiek totalitaryzmu w inicjatywach, które nazywają siebie patriotycznymi. Młodzi ludzie uczestniczą w nich często z emblematami Armii Krajowej, Polski Walczącej, Narodowych Sił Zbrojnych, WiN-u itp np. na bluzach, flagach, transparentach i banerach. Jak to się ma do nawiązań inicjatorów marszu do wszelkich organizacji choćby po części hołdujących faszystom, nazistom czy jakimkolwiek zbrodniczym ustrojom, z którymi nasi przodkowie walczyli w latach 1939-1989 i nie tylko?

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ