Narodowa manifestacja we Wrocławiu: „Komunistyczna propaganda trwa”

komuna.jpg

Na wrocławskiej manifestacji w rocznicę wprowadzeniu stanu wojennego oberwało się prezydentowi Dutkiewiczowi i Niemcom. Wygwizdano i wyśmiano KOD. Spalono też portrety Marksa, Engelsa i Lenina.

Demonstrację zorganizowano na placu Solnym. Przyszło ok. 300 osób m.in. z Młodzieży Wszechpolskiej, Obozu Narodowo-Radykalnego (ONR) i kibice Śląska – Wrocław. Zapalono pochodnie i wykrzykiwano „Precz z komuną”, „Raz sierpem raz młotem czerwoną hołotę”. W pobliżu nad całością czuwało kilkudziesięciu policjantów.

-Przyszliśmy uczcić ofiary stanu wojennego i całego reżimu komunistycznego. Niestety, komunistyczna propaganda nadal trwa, niektóre gazety nadal propagują różne lewackie ideologie. Przyszłam tutaj po to, aby powiedzieć, że wypowiadam im wojnę – mówiła Justyna Helcyk z ONR.

Zdaniem działaczki ideologia komunistyczna będzie się odradzać, np. w mediach i rządzie, dopóki nie zostaną rozliczeni dawni działacze PZPR. W trakcie manifestacji położono trzy świńskie ryje dla działaczy KOD-u, którzy dzień wcześniej w tym samym miejscu zorganizowali demonstrację. Roman Zieliński, kibic Śląska Wrocław omówił życiorysy Marksa, Engelsa i Lenina. Chwilę potem ikony komunizmu spłonęły. Zieliński mówił też o czasach obecnych.

-Warto się zastanowić, dlaczego na budowie stadionu zarobiły tylko niemieckie firmy, a polscy podwykonawcy do tej pory nie dostali swoich pieniędzy. Jednym z nich jest Piotr Rybak, którego Dutkiewicz „wywalił” na 2 miliony złotych. Przedsiębiorca jeździ teraz na wszystkie demonstracje w Polsce przeciwko PO – opowiadał Roman Zieliński.

Kibic zarzucił Rafałowi Dutkiewiczowi, że chciał pod pozorem większej rozpoznawalności nazwać Wrocław – Breslau.

-Na taki genialny pomysł wpadł Dutkiewicz przed Euro 2012. To nie jest jego jedyny depolonizacyjny wyczyn. Przykłady można mnożyć. Wiecie jak nazywała się Hala Ludowa za czasów Breslau? Halą Stulecia. Kilkadziesiąt lat po wojnie ponoć w wolnej i niepodległej Polsce powróciła nazwa Hala Stulecia. Ciekawe, kiedy niemieckie lobby zażyczy sobie, aby wrócić do oryginalnej niemieckiej nazwy – wyliczał Zieliński.

Według Zielińskiego za symboliczną złotówkę Dutkiewicz sprzedaje kamienicę położoną niedaleko rynku gminie Żydowskiej. Dodał, że nie o taką Polskę walczyli nasi dziadowie z zaborcami i ludzie, którzy w 1980 roku tworzyli wolny związek zawodowy Solidarność. Na koniec zaśpiewano hymn.

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ