Waldemar Bednarz – nieustępliwa walka o jawność działania urzędów

waldek kukiz.jpg

Waldemar Bednarz, działacz społeczny i samorządowiec, może się szczycić pochodzeniem z rodziny o mocnych tradycjach kresowych. Wychowanie oraz wartości wyniesione z domu zaszczepiły w nim obowiązkowość i branie odpowiedzialności nie tylko za własne czyny, ale także za pomyślność całej zbiorowości lokalnej.

Aktywista rozwijał swoje kompetencje prowadząc przez ćwierć wieku własną działalność gospodarczą oraz zasiadając w Radzie Nadzorczej spółki Hutmen S.A.

Jego autorytetami moralnymi są Maciej Kuroń, Leszek Kołakowski, a przede wszystkim papież Franciszek, konsekwentnie walczący z ubóstwem. Mottem pana Waldemara są słowa urzędującego Ojca Świętego: „ubóstwo nie jest abstrakcją, tylko ciałem ubogiego Jezusa w dziecku, które jest głodne, które jest chore w tych strukturach społecznych, które są niesprawiedliwe”.

Stawiając na pierwszym miejscu dobro mieszkańców Wrocławia, radny Rady Osiedla Zacisze-Zalesie-Szczytniki głośno przeciwstawiał się marnotrawstwu publicznych pieniędzy, m.in. zgłaszając do prokuratury (w 2013 r.) sprawę nielegalnego finansowania prywatnej spółki Śląsk Wrocław i działalność na szkodę Gminy Wrocław, a także podniósł sprawę przekroczenia uprawnień przez prezydenta miasta Rafała Dutkiewicza. We wszystkich przypadkach zawiadomienia wszczęto postępowania.

Wrocławski radny znany jest z walki o jawność i transparentność działań magistratu. O jego skuteczności świadczy to, że w trakcie batalii z urzędnikami wygrał kilkanaście spraw sądowych o dostęp do informacji publicznej. Bednarz jest również gorącym zwolennikiem udziału mieszkańców w zarządzaniu miastem, a jako przewodniczący Rady Osiedla Zacisze-Zalesie-Szczytniki monitoruje powstawanie bezpiecznych przejazdów pieszo-rowerowych pod mostami: Jagiellońskimi, Szczytnickim i Chrobrego. Prywatnie, będąc orędownikiem aktywnego wypoczynku, polityk niemal w każdą niedzielę objeżdża na rowerze Wielką Wyspę, przy okazji obserwując zmiany, jakie dokonują się na terenie, za który czuje się odpowiedzialny.

W 2014 roku samorządowiec, jako niezależny kandydat z poparciem SLD, zdecydował się na start w wyborach na urząd prezydenta Wrocławia, w których uzyskał 14 tysięcy głosów wrocławian. Prowadzenie kampanii wyborczej umożliwiło mu załatwienie kilku niezwykle ważnych spraw: zatrzymanie inwestycji deweloperskiej na terenie basenów na Stadionie Olimpijskim, realizację pomysłu Karty Mieszkańca w postaci karty Urbancard Premium oraz rozpoczęcie tworzenia Rejestru Umów.

Aktywista, samorządowiec, polityk – czy właśnie wybór takiej drogi życiowej sprawia, że jest w stanie współpracować z różnymi środowiskami, także politycznymi? O tym przekonamy się już wkrótce – 25 października. Tym razem pan Waldemar startuje do sejmu z listy „KUKIZ’15”.

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ