Akcja społeczna: Order Orła Białego dla Pani Zofii. Przyłącz się!

zofia.jpg

**Pani Zofia Teliga-Mertens, która mieszka we Wrocławiu, dokonała rzeczy niezwykłej, symbolicznie i faktycznie unieważniając wyroki historii. W dzieciństwie zesłana została z rodziną do Kazachstanu. Po kilkudziesięciu latach uzyskała rekompensatę za utracony majątek rodzinny na Wołyniu, którą przeznaczyła w całości na mieszkania dla Polaków z Kazachstanu. Sprowadziła do kraju przeszło 200 osób dając im 40 własnych mieszkań.**

>-Jesteśmy przekonani, że Pani Zofia Teliga-Mertens zasługuje na najwyższe polskie odznaczenie. Aby nasza prośba dotarła do Prezydenta RP, musimy uzyskać możliwie wysoki oddźwięk społeczny. Każda osoba deklarująca swoje poparcie zwiększa szansę na ostateczny sukces akcji – piszą na swoim profilu facebook organizatorzy.

Do akcji można przyłączyć się TUTAJ: [Order Orła Białego dla Pani Zofii Teligi-Mertens](https://www.facebook.com/events/207179149628094/)

Zofia Teliga-Mertens przez 10 lat sprowadziła z Kazachstanu 40 rodzin (200 osób) polskiego pochodzenia ofiarowując im 40 własnych mieszkań. Otrzymała od państwa odszkodowanie za mienie pozostawione przez jej rodziców w Woli Rycerskiej na Wołyniu. Za pozostawione 45 hektarów ziemi, 240-metrowy dom i siedem budynków gospodarczych wycenionych łącznie na prawie półtora miliona złotych otrzymała majątek wart ok. 600 tys. zł. Państwo zapłaciło trzema budynkami mieszkalnymi w poradzieckich koszarach w Szczytnicy koło Bolesławca. Pani Zofia to osiedle nazwała „Kresówką”.

Warto dodać, że ojcem chrzestnym pani Zofii był Wincenty Witos. A ojcem –  Stefan Teliga – oficer Legionów, uczestnik wojny 1920 roku, doczekał stopnia kapitana i orderu Virtuti Militari.

Pomysłodawcą akcji przyznania pani Zofii orderu jest Wacław Holewiński, który kilka dni temu napisał na swoim facebooku:

>-Szanowni Państwo, jak wiecie, obiecałem, że gdy zbierzemy w naszej akcji „Order Orła Białego dla Pani Zofii” tysiąc podpisów (czyli „wezmę” udział w wydarzeniu) napiszę list do pana Prezydenta z propozycją odznaczenia pani Zofii. Nie przypuszczałem jednak w najśmielszych marzeniach, że ta akcja spotka się z Państwa tak szerokim odzewem. Grubo ponad 1,5 tys. osób poparło akcję w ciągu 36 godzin, rozesłaliście Państwo zaproszenia do ponad 30 tysięcy znajomych! To jest nieprawdopodobne! Poproszono mnie więc abym poczekał przynajmniej dziesięć dni – aby wszyscy chętni mogli się w tę akcję zaangazować. Zwrócono mi tez uwagę, że gdy poparcie dla akcji wyrazi kilka czy kilkanascie tysięcy osób – wydźwięk takiego listu będzie znacznie większy. Więc prosze o cierpliwość. Dajemy szanse na przyłączenie się do akcji.

Do dziś deklarację udziału w wydarzeniu złożyło prawie 3 tys. osób. Zaproszonych dzięki internautom zostało 58 tys.

 

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ