Góra: Poseł-widmo, bo z PiS?

jacek-wiatraki.jpg

Jak napisać relację ze spotkania mieszkańców z posłem, nie wspominając o jego obecności, jednocześnie cytując burmistrz, której tam nie było? Potrafią to dziennikarze portalu elka.pl. Zapewne dla dziennikarskiej rzetelności nie ma znaczenia, że poseł-widmo był z PiS, a burmistrz też chce być posłem, ale z listy PO.
 
Spotkanie odbyło się kilka dni temu w Osetnie, a dotyczyło kolejnych wiatraków, które gmina chce postawić w okolicy. Sprzeciwiają się temu mieszkańcy pobliskich miejscowości, zarzucając władzom gminy brak konsultacji z lokalną społecznością. Ludzie zaprosili na spotkanie posła PiS Jacka Świata, który przedstawił swój pogląd na kwestie energii odnawialnej i obiecał interwencję.
 
 Ze zdumieniem przeczytałam relację z tego spotkania na portalu elka.pl – mówi nam jedna z jego uczestniczek. – Szczególnie zdumiały mnie cytowane w niej wypowiedzi burmistrz Góry Ireny Krzyszkiewicz, bo pani burmistrz na spotkaniu nie było, co było ostro krytykowane przez zgromadzone osoby. Organizatorzy spotkania bowiem mają głównie do niej pretensje w tej sprawie. Oni zaprosili posła, ale o nim nie ma w tekście ani słowa.
 
W artykule portalu elka.pl pani burmistrz uspokaja i zapewnia, że konsultacje w sprawie wiatraków się odbędą. Może kandydatka PO boi się rozmawiać z mieszkańcami bezpośrednio i woli to robić za pośrednictwem lokalnych mediów?

Z przykrością stwierdzam, że artykuł został napisany z pominięciem istotnych faktów, a przede wszystkim standardów dziennikarskich. Proszę przy redagowaniu tekstów przez pańskich pracowników kierować się przede wszystkim rzetelnością dziennikarską, a nie preferencjami politycznymi” – napisała do redakcji oburzona uczestniczka spotkania.

 

Czytaj więcej : BERLIN O KONSTYTUCJI 3 MAJA: Polacy są tak lekkomyślni i tak bardzo niekonsekwentni, że nie zasługują na poparcie i nie należy mieszać się do ich sprawy”

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ