Krzysztof Grzelczyk chce powołać Centrum Powrotów

**Krzysztof Grzelczyk zapowiedział powołanie Centrum Powrotów Polaków. Chce, aby zadaniem państwowej instytucji była pomoc Polakom mieszkającym za granicami państwa. Chodzi zarówno o współczesną emigrację zarobkową, jak i repatriantów – osoby, będące ofiarami zsyłek na odległe tereny Związku Radzieckiego, a także ich potomków identyfikujących się z polskością.*

Jak mówił Krzysztof Grzelczyk, były wojewoda obecnie kandydujący do senatu, Centrum Powrotów ma być odpowiedzią na zagrażający nam kryzys demograficzny:

>-Mamy bardzo dużą diasporę, według różnych szacunków liczy ona nawet dwadzieścia milionów ludzi. Nie powinniśmy dopuścić do jej powiększenia. Z drugiej strony potrzebujemy w kraju energicznych, młodych ludzi – mówił Grzelczyk. – Mamy do tego wszelkie możliwości organizacyjne, kadrowe i finansowe.

Zadaniem planowanej instytucji ma być zarówno pomoc Polakom chcącym wrócić do ojczyzny, jak i upraszczanie związanych z tym procedur. Chodzi między innymi o Karty Polaka, których zdobycie jest w jego ocenie zbyt skomplikowane:

>-Trudno ustalić granicę, kiedy można kogoś uznać za Polaka, a kiedy nie. Ale z całą pewnością nie służą temu pytania, typu „ile dopływów ma Wisła” – mówił Grzelczyk.

Szacuje, że z jej pomocy chciałoby skorzystać kilkadziesiąt tysięcy naszych rodaków – głównie ze wschodu. Wymieniał głównie takie kraje, jak Kazachstan czy ogarnięta wojną Ukraina.

>–Trudno o precyzyjne szacunki. W Kazachstanie jest od trzydziestu do pięćdziesięciu tysięcy Polaków. Pytanie, ilu chciałoby wrócić – mówił Grzelczyk. – Obserwując fakt, że praktycznie od dwudziestu pięciu lat nic się w tej kwestii nie robiło, część z nich wyjechała do Rosji, inni na własną rękę do Polski. Myślę jednak, że wciąż można mówić o około kilkudziesięciu tysiącach ludzi gotowych do powrotu.

Kandydat na senatora chciałby, aby patronat nad działaniem Centrum Powrotów objął prezydent RP. Proponował jednak, aby miało ono swoją siedzibę we Wrocławiu. Z jednej strony mówił o korzystnym zjawisku decentralizacji wobec instytucji państwowych. Z drugiej zaś zwracał uwagę na kresowe korzenie wielu mieszkańców Dolnego Sląska. Inicjatywę Krzysztofa Grzelczyka wsparł już Michał Ujazdowski – były minister kultury w latach 2005 – 2007, obecnie typowany na ministra spraw zagranicznych.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ