Metropolitalne seminarium wrocławskie obchodzi swoje 450-lecie. Cele od założenia wciąż te same

sem.JPG

**Kilka tysięcy, w tym ponad 1500 po wojnie – tylu kapłanów wykształciło wrocławskie seminarium przez 450 lat swojego istnienia. Na obchody, które przybliżały historię i cele duchownej uczelni, zjechali biskupi z Legnicy, Świdnicy i Zielonej Góry.**

>-Seminarium duchowne nie było i nie jest formą ucieczki od świata. Nie jest próbą budowania utopii świata doskonałego w izolacji od świeckiej rzeczywistości. Wręcz przeciwnie, ma ono za zadanie przygotować tych, którzy potrafią rozeznać drogi prowadzące do pełni życia i mają odwagę, by wejść w społeczeństwo, dzieląc się życiem z powierzonymi ich trosce ludźmi. Zaznaczył przy tym, że zadaniem seminarium jest formowanie ludzi spójnych, żyjących prawdą, głęboko rozumiejących jaka jest droga do pełni życia i konsekwentnie tą drogą podążających – mówił w homilii ks. dr Adam Łuźniak, w czasie Mszy św. inaugurującej obchody jubileuszu 450 lat istnienia Metropolitalnego Wyższego Seminarium Duchownego we Wrocławiu. 

Ksiądz rektor zwrócił również uwagę na niebezpieczeństwo w przypadku powstania rozdźwięku pomiędzy nauczaniem a życiem tych, którzy wykładają teologię.

>-Gdy kim innym jestem na katedrze, w czasie wykładu, a kim innym jestem w życiu codziennym, wtedy tak głoszona prawda i tak przeżywane człowieczeństwo nie pociągnie zbyt wielu – spuentował ks. Łuźniak.

O historii wrocławskiego seminarium mówił w dzisiejszej prelekcji w ramach konferencji naukowej ks. prof. Józef Pater. Seminarium Duchowne we Wrocławiu jest jednym z najstarszych w Polsce. Zostało powołane do życia przez bp. Kaspra z Łagowa w październiku 1565 roku jako owoc Soboru Trydenckiego. Formowało wówczas powołanych do kapłaństwa od Śląska Cieszyńskiego aż po Brandenburgię

>-Pierwsi alumni mieszkali w jednym z budynków kapitulnych, a na wykłady uczęszczali do kościoła św. Marcina. W 1500 roku w rozległej diecezji wrocławskiej funkcjonowało aż 1500 parafii katolickich, obsługiwanych przez 1200 kapłanów. Jednak pod wpływem reformacji 1 589 roku w diecezji ostało się zaledwie 160 kapłanów, często niedostatecznie wykształconych. W tym samym czasie tylko w okręgu namysłowskich było już 200 protestanckich pastorów – opowiadał ks. Józef Pater.

Podkreślił, że seminarium przetrwało wiele trudnych momentów pod względem historycznym. On sam „załapał” się na czas, gdy władze komunistyczne w ramach represji na kleryków pragnących zostać kapłanami, wysyłały alumnów na obowiązkową służbę wojskową. Tam zaś klerycy spotykali się z szykanami i trudnym traktowaniem

Ale seminarium przetrwało. Spadek powołań jest zauważalny, choć głównie bierze się z coraz niższego przyrostu naturalnego. Nie da się zaprzeczyć, że fala laicyzacji przebiega także przez Polskę, ale wykładowcy Metropolitalnego Wyższego Seminarium Duchownego we Wrocławiu potwierdzają, że realia i atmosfera w Polsce być może się zmienia, jednak cele od 450 lat pozostały niezmienne.
 

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ