W obronie demokracji – list otwarty

wolniak.jpg

Niebawem miną cztery lata od pamiętnych głodówek ws. przywrócenia historii do powszechnego nauczania. Działacze opozycji z Krakowa, a później z innych miejscowości w Polsce przez miesiąc budzili opinię publiczną i wrażliwość ludzi na haniebne decyzje ówczesnych władz. Główne media rzadko o tym zdarzeniu mówiły. Spotykaliśmy się wtedy z olbrzymimi dowodami sympatii tysięcy Polaków i obojętnością rządzących.

Na początku stycznia pojawił się w sejmie projekt przygotowany przez posła Patryka Jaki, poparty przez minister edukacji Annę Zalewską dający nadzieję, że historia będzie nauczana na wszystkich etapach edukacji i myślę, że też w takim wymiarze, który pozwoli młodzieży poznać nasze narodowe dzieje.

Jest to ważny, ale dopiero pierwszy krok na drodze do naprawy Rzeczypospolitej. Rząd polski i Prezydent jest obecnie atakowany nie tylko przez opozycję, ale również przez inspirowane przez nią instytucje Unii Europejskiej. W tym momencie, w tym czasie musi wybrzmieć głos ludzi, którzy uznają, że te ataki są niesprawiedliwe i wbrew temu co mówią, nie chodzi o obronę demokracji, tylko o jej osłabienie. Pragnę wyrazić swoje oburzenie wobec tego co czyni teraz środowisko opozycji parlamentarnej. To są działania na pograniczu zdrady narodowej. Ludzie, którzy to czynią muszą mieć świadomość, że mogą przejść do historii okryci hańbą.

W obliczu zagrożeń, wobec których stanęła dzisiaj Europa i świat, potrzebna jest spójna i konsekwentna polityka. Nasz rząd przeciwstawia się liberalizmowi panującemu na salonach Europy. Nie możemy pozwolić, by w jakikolwiek sposób był kwestionowany mandat społeczny obecnej władzy. Tak jak broniliśmy historię, tak musimy stanąć w obronie wartości, jakie głosi rząd Beaty Szydło.

Janusz Wolniak Prezes REN (Ruch Edukacji Narodowej)

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ