„Wczoraj Hitler dziś Angela niepodległość nam zabiera”. Pikietujący sprzeciwiali się polityce Niemiec i zachęcali „porządnych” Niemców do walki w obronie europejskiej cywilizacji

pikieta-2.JPG

**-W Polsce problem się zacznie. Dmuchamy na zimne, bo Europa jest jedna. To, co dzisiaj dzieje się w Niemczech, jutro może być u nas – przekonywał Zbigniew Jarząbek z Kongresu Nowej Prawicy. W pikiecie pod konsulatem Niemiec wzięło udział ok. 200 osób.**

Manifestację zorganizowano pod hasłem „Chrońcie swe kobiety – nie naszą demokrację”. Wzięli w niej udział mieszkańcy Wrocławia oraz sympatycy ruchów narodowych i konserwatywnych. Podczas manifestacji ulicę zamknięto. Wszystko odbywało się pod czujnym okiem policji. Pikietę rozpoczęto odśpiewaniem Roty. 

>-Niemiecki rząd próbuje robić nam porządki w kraju. Jako Polacy nie zgadzamy się na to, aby pani Merkel układała nam życie. Zebraliśmy się tu po to, aby wyrazić swój sprzeciw i głośno wykrzyczeć stanowcze „Nie” – mówił Sebastian Zembek, współorganizator pikiety.

Podczas zgromadzenia odbył się mały happening. Zbigniew Jarząbek wbił w podest dwa miecze symbolizujące bitwę pod Grunwaldem. Wszystko po to – jak wyjaśniono – aby dodać narodowi niemieckiemu odwagi w walce z lewackim rządem. 

>-Nie mam nagich mieczy, ale nasze polskie szable. My narodowcy, patrioci i wszyscy porządni obywatele, przekazujemy je porządnym i uczciwym Niemcom. Walczcie o wasze kobiety i chrońcie je. Brońcie swojej granicy przed hordami, które zalewają was dniem i nocą – przemawiał wrocławski lider Kongresu Nowej Prawicy.

Pod konsulatem Sylwia Laryś przeczytała list od Narodowców RP do narodu niemieckiego, który miał być słowem otuchy w walce przeciwko lewackim rządom i islamistom. 

>-Walczcie o swoje prawa. Przypomnijcie pani Merkel, że jesteście gospodarzami we własnym kraju. Pokażcie, że nie zgadzacie się na politykę prowadzącą do zniszczenia naszej europejskiej cywilizacji – czytała Sylwia Laryś.

Głos zabrał również europoseł partii KORWiN Jarosław Iwaszkiewicz, który poinformował, że w parlamencie europejskim złożył wniosek o debatę w sprawie kryzysowej sytuacji w Niemczech. Niestety, wniosek odrzucono. Jarosław Iwaszkiewicz mówił również o wprowadzeniu nowej dyrektywy unijnej w sprawie broni, która niesie za sobą pewne zagrożenia. 

>-Lewacy chcą jeszcze bardziej utrudnić dostęp do broni normalnym ludziom. Nie możemy do tego dopuścić, aby ucierpieli na tym kolekcjonerzy, myśliwi i kluby strzeleckie. Niestety, tę dyrektywę firmuje pani Elżbieta Bieńkowska – tłumaczył europoseł.

Na koniec demonstranci wykrzyczeli hasło „Wczoraj Hitler dziś Angela niepodległość nam zabiera” i odśpiewali hymn Polski. 
 

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ