Ile zarobili aktorzy porno w Teatrze Polskim? „Warszawska” dotarła do umów

Porno-poseł z Nowoczesnej” – tak o Krzysztofie Mieszkowskim, dyrektorze Teatru Polskie we Wrocławiu napisała ogólnopolska „Warszawska Gazeta”. W najnowszym numerze tygodnika czytamy o umowach jakie zawarł teatr z czeskimi aktorami porno, którzy występują w spektaklu „Śmierć i dziewczyna”.

12 listopada 2015 r. Teatr Polski podpisał umowę z firmą PH Entertainment Group, zarejestrowaną w czeskiej Pradze, która powstała półtora miesiąca wcześniej.

Jej kapitał założycielski wynosi 1000 koron czeskich, czyli ok. 160 zł. Właścicielem firmy jest Petr Hrebec, czeski model i aktor gejowskich filmów pornograficznych. Ogłasza się on w internecie na pornograficznych stronach. Tożsamość nie budzi wątpliwości, bo podany w ogłoszeniach numer jest taki sam, jak ten w umowie z Teatrem Polskim. Hrebec jest też właścicielem kilku stron także z twardą pornografią – czytamy w „Warszawskiej”, która podaje, że za próby porno-agencja skasuje 2000 euro na rękę plus VAT. Za 3 spektakle 1290 euro. Za wznowienie prób i dwa dalsze spektakle agencja otrzyma 1075 euro plus VAT. Umowa gwarantuje też 50-procentową podwyżkę, jeśli teatr będzie przedstawiał tę sztukę na wyjeździe, czyli na przykład na zaproszenie innego teatru.

Zgodnie z umową teatr płaci również za zakwaterowanie czeskich aktorów.

-Jak łatwo policzyć, kilkukrotne „publiczne wykonanie artystycznego wykonania” – bo tak „czynności seksualne na żywo” klasyfikowała umowa, będzie kosztowało teatr nawet 30  tys. zł.

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ