Spółki samorządowe świadczą nawet usługi pogrzebowe. NiK: Wbrew przepisom!

NIK.jpg
Najwyższa Izba Kontroli wzięła pod lupę spółki komunalne z Dolnego Śląska. W ogniu krytyki znalazł się m.in. Wałbrzych, który prowadzi usługi hotelowo-restauracyjne.  -Spółki z udziałem samorządów wykonując niedozwoloną działalność wchodzą w obszar konkurencji rynkowej – podkreślają w raporcie kontrolerzy. Wrocław ma ich kilkanaście!
 

Według  NIK samorządy w większości nieefektywnie realizowały zadania publiczne za pośrednictwem swoich spółek. Kontrolerzy wskazali wiele nieprawidłowości zarówno na etapie ich tworzenia, jak i w gospodarowaniu majątkiem. Alarmują, że poprzez spółki samorządy omijają limity dozwolonego zadłużenia!

-Samorządy w Polsce są najważniejszym publicznym usługodawcą i inwestorem. Jednakże na skutek zwiększania się poziomu zadłużenia jednostek samorządu terytorialnego, maleją możliwości realizacji zadań publicznych ze względu na ograniczone środki niezbędne do ich sfinansowania – czytamy w raporcie opublikowanym przez NIK. – W tej sytuacji samorządy coraz częściej decydują się na powołanie spółek, których celem jest wykonanie określonych zadań, zwłaszcza inwestycyjnych oraz związanych z zarządzaniem infrastrukturą publiczną (np. linia kolejowa, obiekty sportowe i kulturalne).

 

W ocenie kontrolerów –  tworzenie i przystępowanie przez samorządy do spółek, choć powinno uwzględniać rachunek ekonomiczny, to jednak ma służyć głównie wykonywaniu zadań publicznych. Ponadto NIK zwraca uwagę, że spółki z udziałem samorządów wykonując niedozwoloną działalność wchodzą w obszar konkurencji rynkowej (np. budowa mieszkań w systemie deweloperskim), a to może z kolei prowadzić do jej zaburzenia, gdyż spółki komunalne korzystają z uprzywilejowanej pozycji (np. otrzymując zlecenia usług od samorządu, który jest ich właścicielem).

-Co trzecia zbadana spółka komunalna prowadziła działalność niedozwoloną w świetle obowiązujących przepisów, która często wykraczała poza sferę użyteczności publicznej. Większość tych spółek podejmowała działalność w ogóle niezwiązaną z zadaniami samorządu. Chodzi m.in. o prowadzenie działalności hotelarskiej i gastronomicznej, zarządzania nieruchomościami na zlecenie, jak również o działalność deweloperską, a nawet usługi pogrzebowe. Samorządy tłumaczą, że dzięki temu miały możliwość pozyskania dodatkowych przychodów – podkreśla NIK.

Z Dolnego Śląska Izba wzięła pod lupę Urząd Miasta w Wałbrzychu, Jeleniej Górze, Bolesławcu i Lubinie oraz spółki – Regionalne Centrum Sportowe w Lubinie, Regionalne Centrum Sportowo-Rekreacyjne Aqua-Zdrój w Wałbrzychu.

Dr Krystian Mieszkała, radny z Wrocławia podkreśla, że tworzenie spółek komunalnych stało się trendem wśród samorządowców. Dlaczego?

-Samorządy narzekają, że obowiązujące limity zadłużenia krepują ich działalność, zatem założenie spółki pozwala na „obchodzenie” tych limitów.  Niestety w konsekwencji nie jest kontrolowane zadłużanie przypadające na mieszkańców, a długi są po prostu ukrywane – mówi portalowi wDolnymŚląsku.com miejski radny. – Np. Wrocław posiada oficjalny dług na poziomie 2, 6 mld z, a spółki wygenerowały ok. 3 mld zobowiązań (dług nieoficjalny). Ponadto w spółkach dużo łatwiej ukryć „niewygodne” wydatki, ponieważ kontrola społeczna spółek jest utrudniona np. komisja rewizyjna nie może skontrolować  dokumentów finansowych spółek komunalnych, a mieszkańcy wnioskując o dostęp do informacji publicznej są odsyłani z informacją, że spółka ma prawo do tajemnicy handlowej. Warto zwrócić również uwagę na fakt, że  przesuwanie do spółek wydatków bieżących (głównie wynagrodzeń) pozwala na uzyskanie większej nadwyżki operacyjnej budżetu jednostki samorządowej ( różnica miedzy dochodami a wydatkami bieżącymi) . Zatem im wyższa nadwyżka operacyjna tym większa zdolność do zadłużania się – mówi Krystian Mieszkała i dodaje, że zarządy bardzo często otrzymują wysokie wynagrodzenia, a wyniki finansowe spółek są bardzo słabe (np. we Wrocławiu ich większość kończy rok ze stratą). 

 

Szczególnie krytycznie Najwyższa Izba Kontroli odniosła się do Wałbrzycha. Stwierdzone nieprawidłowości dotyczyły sposobu sprawowania przez prezydenta nadzoru właścicielskiego nad spółkami tworzonymi przez urząd. Kontrolerzy podkreślają, że prezydent zaakceptował prowadzenie przez Wałbrzyskie Centrum Sportowo-Rekreacyjne „AQUA-ZDRÓJ” Sp. z o.o. oraz Przedsiębiorstwo „Zamek Książ” Sp. z o.o. działalności hotelowo-restauracyjnej, wykraczającej poza zadania własne gminy.

– Prowadzenie przez spółkę działalności obejmującej świadczenie usług hotelarskich i gastronomicznych naruszało ograniczenia wynikające z ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym3 oraz ustawy z dnia 20 grudnia 1996 r. o gospodarce komunalnej4 i przyniosło w kontrolowanym okresie straty w wysokości ponad 930 tys. zł. Spółka znajdowała się w złej sytuacji ekonomiczno-finansowej, a prowadzona przez nią działalność nie była efektywna. W szczególności dotyczyło to funkcjonowania hali widowiskowo sportowej (strata 1 429,1 tys. zł w I półroczu 2014 r.) – wyliczyli kontrolerzy.

 

Z danych Ministerstwa Skarbu Państwa wynika, że w 2013 roku jednostki samorządu terytorialnego miały udziały w ponad 2500 spółkach z ograniczoną odpowiedzialnością oraz były akcjonariuszami ponad 400 spółek.

 
PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ