KORWiN kontratakuje

korwin.jpg

Wynik tuż poniżej progu wyborczego był dla wielu działaczy i sympatyków partii tragedią. Przedstawiciele ugrupowania Janusza Korwin – Mikkego przekonują jednak, że to dopiero początek. Zapowiadają, że już niedługo partia przejdzie do ofensywy.

Do intensywniejszej pracy dolnośląskich działaczy ma motywować sam Przemysław Wipler, który najpewniej odwiedzi region w drugiej połowie kwietnia. Spotka się on oczywiście wrocławskimi członkami partii, jednak głównym celem jest zdopingowanie tych mieszkających w mniejszych miejscowościach. W przeciwieństwie do Wrocławia, w mniejszych ośrodkach Dolnego Śląska partia notowała bowiem o wiele gorsze wyniki.

Miłośnicy Janusza Korwin – Mikkego także powinni być zadowoleni. Najpewniej również odwiedzi on Dolny Śląsk, a okazją ku temu będzie majowy Piknik Prawicy. Właśnie dogrywane są szczegóły dotyczące konkretnego terminu i miejsca. Oprócz Korwin – Mikkego mają pojawić się także inne znane postacie kojarzone z wolnościową prawicą. Działacze KORWiN-a nie ukrywają, że to dopiero początek szerszej ofensywy partii. Celem jest bowiem walka o jak najlepszy wynik w wyborach samorządowych w 2018 roku.

Prezes od lat powtarza, że wybory samorządowe nie są dla nas istotne. Większość działaczy jest jednak zdania, że nie możemy odpuścić. W wyborach parlamentarnych prawie przekroczyliśmy próg wyborczy. Dobrze by było, gdyby nasi ludzie stali się obecni w jednostkach samorządowych – tak, aby patrzeć na ręce władz – powiedział nam jeden z dolnośląskich działaczy partii KORWiN.

Wrocławscy korwiniści mają jeszcze więcej pomysłów, aby ściągnąć uwagę mediów i wyborców. Za jeden z celów postawili sobie na przykład rozwiązanie Straży Miejskiej. Mają zamiar zbierać podpisy, aby tego typu uchwała trafiła pod obrady Rady Miejskiej Wrocławia:

Zebranie pięciu tysięcy podpisów nie stanowi dla nas żadnego problemu. Przekonamy się przy okazji, którym radnym naprawdę zależy na oszczędności, a którzy tylko potrafią o tym mówić – mówi nasz informator.

Pozostaje otwarte pytanie, w jakiej formie partia skandalizującego europosła będzie startowała w następnych wyborach. Wśród szeregowych członków partii KORWiN, KNP i Ruchu Kukiza coraz częściej słychać o potrzebie stworzenia wspólnych list. Tylko czy podobna inicjatywa zostanie podjęta przez szefów tych ugrupowań?

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ