Kolejny market w Kłodzku. Przedsiębiorcy protestują

kłodzko.svg_.png

Burmistrz Kłodzka Michał Piszko opublikował na swoim profilu facebook wizualizację marketu, który ma powstać w mieście. To, obok Galerii Handlowej, kolejny sklep wielkopowierzchniowy, któremu sprzeciwiają się lokalni przedsiębiorcy.

Pod koniec 2015 roku grupa kłodzkich przedsiębiorców protestowała podczas obrad rady miejskiej. Nie chcą oni bowiem kolejnego marketu, który jak podkreślają – ostatecznie unicestwi rodzimy handel. Przedsiębiorcy protestowali również w tym roku, ale to nie przyniosło efektu – burmistrz Kłodzka właśnie opublikował na swoim profilu facebook wizualizacją marketu Lidl, który ma powstać w mieście.

Jak podaje portal dkl24.pl oprócz Lidla, wkrótce w Kłodzku ma się pojawić również Kaufland i Bricomarche.

Największy spór toczy się o Kaufland.

-Burmistrz Michał Piszko twierdzi, że nie może zahamować inwestycji, nie mógł nie wydać decyzji o warunkach zabudowy. Dla tego obszaru nie ma planu zagospodarowania przestrzennego, ale i nie ma podstaw do tego, żeby nie wydać decyzji o warunkach zabudowy. W lipcu ur., na wniosek przedstawicieli Społecznej Rady Gospodarczej o uwzględnieniu SRG za stronę, uchylił własną decyzję (WZ). Firma odwołała się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego i wygrała. SKW nakazało powrócić do stanu poprzedniego – podaje dkl24.pl i dodaje, że burmistrz wydał zgodę, biorąc pod uwagę zagospodarowanie sąsiedzkich działek – a ono także jest handlowe: „Agrol”, obok powstanie „Brico-Marche”, dalej jest „Biedronka”…

 

 

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ