Nowocześni radni Rafała Dutkiewicza

dutkiewicz 1.jpg

O takim zakończeniu konfliktu w dolnośląskiej Platformie mówiło się już od kilku tygodni. Oficjalne ogłoszenie przejścia radnych miejskich z PO do Nowoczesnej wywołało jednak niemałe poruszenie. Jaka przyszłość czeka wrocławską scenę polityczną?

Podczas ostatniej sesji rady miejskiej przeciwnicy Rafała Dutkiewicza liczyli jeszcze na inny bieg wydarzeń. Głosowanie nad sprawozdaniem finansowym  a przede wszystkim nad absolutorium dla prezydenta Wrocławia pokazały jednak, że Grzegorz Schetyna przegrał bitwę o Wrocław. Zamiast upokorzenia, Rafał Dutkiewicz otrzymał owacje od radnych dotychczasowej koalicji.

Stara metoda, nowy koalicjant

Teraz nastąpiło z kolei formalne odsunięcie Platformy Obywatelskiej od władzy. Odbyło się to jednak według innego scenariusza niż sejmiku wojewódzkim, gdzie radni PO przeszli do klubu Bezpartyjnych Samorządowców. W radzie miejskiej Wrocławia ogłoszono powstanie klubu Nowoczesnej. Najprawdopodobniej znaleźli się w niej Dorota Galant, Tomasz Hanczarek, Agnieszka Kędzierska, Magdalena Razik-Trziszka i Piotr Uhle. Wcześniej z PO pożegnał się też Paweł Rańda, jednak deklarował że nie opuści klubu Rafała Dutkiewicza.

„Właśnie złożyliśmy wraz z grupą radnych rezygnację z członkostwa w PO. Pełni zapału idziemy do przodu! #NowaEnergia dla Wrocławia!” – Napisał na twitterze Piotr Uhle – do niedawna radny klubu Rafała Dutkiewicza z Platformą.

O tego typu rozwiązaniu Rafał Dutkiewicz pisał już 31 marca:

„Nie chciałem i nie chcę koalicji z PISem – pisał Rafał Dutkiewicz na fejsbuku, omawiając sytuację w sejmiku wojewódzkim. – Jestem natomiast nadal zainteresowany współpracą z PO w radzie miejskiej. Podobnie jak i z innymi ugrupowaniami takimi jak Nowoczesna Ryszarda Petru.

Wpis prezydenta wydawał się początkowo dość enigmatyczny. Teraz wiemy już, że zapowiadał on nadchodzące wydarzenia.

„To jest kolejne otwarcie w naszym mieście. Chcemy wzmacniać to o czym rozmawiamy – wizerunek Wrocławia. Ruszamy do pracy, dla Wrocławia i dla Polski” – powiedział Rafał Dutkiewicz cytowany przez portal 300polityka.pl.

Ryszard Petru, lider Nowoczesnej, zaznaczył z kolei że nowo powstała koalicja została zawiązana „dla czegoś, a nie przeciwko komuś”:

„Nie tylko dlatego, że Wrocław potrzebuje stabilności na najbliższe lata, potrzebuje silnej ręki prezydenta. Ale również dlatego, że jest to miasto w którym się urodziłem i wychowałem. To dla mnie ważny moment. To też symbol dla Polski, że można dobrze współpracować ponad podziałami – deklarował Ryszard Petru podczas wspólnej konferencji z Rafałem Dutkiewiczem.

Sebastian Lorenc: „To było do przewidzenia”

Sebastian Lorenc w poprzedniej kadencji został wybrany na radnego z listy Platformy Obywatelskiej. Należał on jednak do osób, które nie zgadzały się na koalicję z Rafałem Dutkiewiczem. Jak ocenia transfer swoich dawnych partyjnych kolegów do Nowoczesnej?

To było do przewidzenia. Nowoczesna bierze teraz pełną odpowiedzialność za miasto, które funkcjonuje nie najlepiej. Wystarczy spojrzeć na stan komunikacji zbiorowej czy zadłużenie – powiedział nam Sebastian Lorenc. – Budowanie projektu politycznego z Rafałem Dutkiewiczem to kiepski pomysł. Jego wcześniejsze inicjatywy upadały jedna po drugiej. On popełnia dużo błędów, źle zarządza Wrocławiem. Mieszkańcy oczekują zmiany prezydenta. Dzisiejsze porozumienie ma na celu jedynie utrzymanie dotychczasowych profitów – miejsc pracy w urzędach i spółkach samorządowych dla radnych i ludzi z koalicji Dutkiewicz – Nowoczesna.

Krystian Mieszkała: „Rafał Dutkiewicz rozegrał już PO i zaczyna rozgrywać w Nowoczesnej”

Dr Krystian Mieszkała, radny Prawa i Sprawiedliwości, w swoim komentarzu skupia się na osobie Rafała Dutkiewicza. Twierdzi, że koalicja z PO a teraz z Nowoczesną świadczą o tym, że to on jest głównym rozgrywającym w tych porozumieniach:

Należy podkreślić, że Pan Rafał Dutkiewicz jest animatorem wrocławskiej polityki bo rozegrał już PO i zaczyna rozgrywać w Nowoczesnej. Desant radnych PO jest próbą wrogiego przejęcia powstających wrocławskich struktur partii Ryszarda Petru, któremu patronuje Dutkiewicz. Tym samym Prezydent utrzymał większość w radzie miejskiej i może dalej rządzić miastem z pozycji rozgrywającego – prognozuje Krystian Mieszkała, radny Prawa i Sprawiedliwości. – Ponadto będzie miał wpływ na lokalne struktury Nowoczesnej. Należy podkreślić, że Pan Prezydent dosyć instrumentalnie potraktował PO. Można powiedzieć, że ją „wykorzystał” politycznie. Pytanie, jak potraktuje Nowoczesną? Odejście Radnych PO jest również pokłosiem dołujących sondaży oraz konfliktu wewnątrz partii.

Czytaj: Wałbrzych na skraju bankructwa. Miasto ma gigantyczne długi

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ