Zostało złożone zawiadomienie do prokuratury na działania Rafała Dutkiewicza

dutkiewicz t.jpg

Tomasz Owczarek złożył  w samo południe zawiadomienie do  Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu o możliwości popełnienia przestępstwa niegospodarności tj. z art. 296 kodeksu karnego przez Prezydenta Wrocławia Rafała Dutkiewicza na szkodę Gminy Wrocław w związku z procederem sprzedaży nieruchomości położonych we Wrocławiu przy ul. Łaciarskiej 34 w latach 2010-2016 z rażąco niskimi cenami. Cała kamienica o wartości ok. 6 mln zł została sprzedana za równe 30 tys. zł.

Czytaj: Gigantyczny dług Wrocławia ukryty w spółkach. Radny miejski szacuje go kilkanaście miliardów złotych

W uzasadnieniu czytamy :

„Niestety w oficjalnym uzasadnieniu oraz w przekazie medialnym Gminy Wrocław brakuje informacji, jakoby przekazanie mieszkania przy ul. Łaciarskiej 34/4 we Wrocławiu, było związane z istotnymi celami publicznymi, które uzasadniałyby tak ogromną bonifikatę. Zarówno przedstawiciele Miasta Wrocław, jak i Diecezji informowały opinię publiczną o celach mieszkalno-reprezentacyjnych, a nawet wprost, iż przekazane mieszkanie ma być „rezydencją” biskupa. Z informacji przekazywanych opinii publicznej nie wynika, jakoby mieszkańcy Wrocławia mieli zyskać na tej transakcji. Majątek nie jest przekazywany biskupowi w celu stworzenia w tym miejscu istotnych dla społeczności lokalnej przestrzeni, lecz w celu stworzenia przestrzeni mieszkalno-reprezentacyjnej. Należy więc w tym miejscu również zgłębić fakt, czemu Gmina Wrocław nie zaproponowała sprzedaży tych mieszkań prywatnym rodzinom, które zamieszkiwały mieszkania na ul. Łaciarskiej 34 przed przekazaniem jej na rzecz Diecezji.”

„Sytuacja, w której najpierw Gmina ponosi znaczne nakłady finansowej na remont budynku, którego z racji posiadanej w nim nieruchomości jest współwłaścicielem,
a następnie sprzedaż tej nieruchomości znacznie poniżej ceny rynkowej oraz z brakiem co najmniej próby pokrycia nakładów własnych na rzeczoną nieruchomość w trakcie jej sprzedaży jest działaniem nieekonomicznym i niegospodarnym. Skoro Prezydent Wrocławia już w 2010 roku podjął decyzję o stopniowym przekazywaniu wszystkich nieruchomości przy ul. Łaciarskiej 34 na rzecz Diecezji Wrocławsko-Gdańskiej Kościoła Greckokatolickiego, to powinien uwzględnić w tym procesie ewentualne nakłady remontowe. I wówczas albo sprzedać udziały Gminy Wrocław w swoich nieruchomościach pod tym adresem przed remontem, albo po remoncie przy sprzedaży kolejnych nieruchomości mieszczących się pod tym adresem, uwzględnić nakłady poniesione przez Gminę na remont. Co byłoby działaniem bardziej gospodarnym, racjonalnym i ekonomicznym. W zaistniałej jednak sytuacji istnieje podejrzenie niegospodarności i potencjalny uszczerbek na budżecie Gminy w kwocie 313 tysięcy złotych, co może stanowić wyrządzenie znacznej szkody majątkowej. Istnieje podejrzenie, że w kontekście planowanego przekazania wszystkich nieruchomości przy ul. Łaciarskiej 34 i równoczesnej wiedzy o przekazaniu nakładów na remont tych nieruchomości, które w niedługim okresie czasu miały być sprzedane za symboliczną kwotę, Prezydent Wrocławia nie dopełnił ciążącego na nim obowiązku wykonywania swoich obowiązków z należytą starannością.

(…)

Istnieje także podejrzenie, iż niegospodarnością mogło być ze strony władz miasta Wrocławia (a na wniosek Prezydenta Wrocławia Rafała Dutkiewicza), że nie sprzedały tego mieszkania wcześniejszym świeckim lokatorom z ul. Łaciarskiej 34, którzy zamieszkiwali te nieruchomości. Wówczas gmina mogłaby zarobić nawet ok. 100 tys. zł więcej. Należy więc rozpatrzyć czy przedstawiciele Gminy Wrocław podjęli jakiekolwiek działania, aby te nieruchomości sprzedać po cenie wyższej, niż ostatecznie tego dokonano. Uszczerbek na budżecie miasta Wrocławia może więc wynieść co najmniej ok. 100 tys. zł. Jednak wciąż należy uwzględniać, iż miasto nie miało obowiązku sprzedaży tych nieruchomości i wciąż mogło nimi rozporządzać i wykazywać w aktywach miasta wyższe wartości, a także uzyskiwać zyski z wynajmu nieruchomości.

(…)

Przesłanki do potencjalnej niegospodarności związanej z etapowym przekazywaniem nieruchomości przy ul. Łaciarskiej 34 za rażąco niską cenę pojawiają się, gdy przytoczy się dane z realizacji budżetu Gminy Wrocław w latach objętych przekazywaniem tych nieruchomości, a więc w latach 2010-2016. W okresie tym prezydentem Wrocławia był Rafał Dutkiewicz, a przekazywanie poszczególnych nieruchomości przy ul. Łaciarskiej 34 także było z inicjatywy (na wniosek) Prezydenta do Rady Miasta Wrocławia

(…)

Z tych danych jasno wynika, iż w momencie podejmowania pierwszej decyzji dotyczącej pozbycia się nieruchomości przy ul. Łaciarskiej 34 Gmina Wrocław posiadała ogromne zadłużenie wynoszące na koniec 2010 roku 1 924 088 612,05 zł. Co więcej Pan Prezydent posiadał informacje dotyczące rosnących kosztów zadłużenia. Ostatecznie w 2010 roku koszty obsługi długu wynosiły 69.080.082,35 zł, gdy rok wcześniej w 2009 roku koszty te wynosiły 54.420.964,62 zł, a perspektywa kosztów obsługi długu w 2011 roku także była negatywna. Ostatecznie w 2011 roku koszt obsługi długu wyniósł aż 82.477.473,90 zł.
W momencie podejmowania decyzji o pozbywaniu się pierwszych nieruchomości przy ul. Łaciarskiej 34 nie było ekonomicznego uzasadnienia pozbywania się tak atrakcyjnych lokali za rażąco niskie kwoty. Diecezja Wrocławsko-Gdańska Kościoła Greckokatolickiego nabyła na podstawie umowy sprzedaży z dnia 17 grudnia 2010 r. Rep.A nr 39700/2010 udział wynoszący 7040/10000 części we własności nieruchomości położonej przy ul. Łaciarskiej 34 związany z korzystaniem z niewyodrębnionych lokalami nr 1, 2, 3, 5 i 6. Z wcześniej wspomnianych doniesień prasowych i Zarządzeń Prezydenta wynika, że kwota transakcji wynosiła 10 000 zł. W tym kontekście powstaje koszt utraconych potencjalnych korzyści. Gdyby Prezydent zdecydował się wówczas na sprzedaż tego mienia po cenach rynkowych mógłby zredukować zadłużenie Gminy Wrocław, a wówczas Gmina poniosłaby mniejsze koszty obsługi zadłużenia w roku 2011 i latach kolejnych.

Przesłanki do potencjalnej niegospodarności związanej z etapowym przekazywaniem nieruchomości przy ul. Łaciarskiej 34 za rażąco niską cenę pojawiają się, gdy przytoczy się dane z realizacji budżetu Gminy Wrocław w latach objętych przekazywaniem tych nieruchomości, a więc w latach 2010-2016. W okresie tym prezydentem Wrocławia był Rafał Dutkiewicz, a przekazywanie poszczególnych nieruchomości przy ul. Łaciarskiej 34 także było z inicjatywy (na wniosek) Prezydenta do Rady Miasta Wrocławia.

(…)

Z tych danych jasno wynika, iż w momencie podejmowania pierwszej decyzji dotyczącej pozbycia się nieruchomości przy ul. Łaciarskiej 34 Gmina Wrocław posiadała ogromne zadłużenie wynoszące na koniec 2010 roku 1 924 088 612,05 zł. Co więcej Pan Prezydent posiadał informacje dotyczące rosnących kosztów zadłużenia. Ostatecznie w 2010 roku koszty obsługi długu wynosiły 69.080.082,35 zł, gdy rok wcześniej w 2009 roku koszty te wynosiły 54.420.964,62 zł, a perspektywa kosztów obsługi długu w 2011 roku także była negatywna. Ostatecznie w 2011 roku koszt obsługi długu wyniósł aż 82.477.473,90 zł.
W momencie podejmowania decyzji o pozbywaniu się pierwszych nieruchomości przy ul. Łaciarskiej 34 nie było ekonomicznego uzasadnienia pozbywania się tak atrakcyjnych lokali za rażąco niskie kwoty. Diecezja Wrocławsko-Gdańska Kościoła Greckokatolickiego nabyła na podstawie umowy sprzedaży z dnia 17 grudnia 2010 r. Rep.A nr 39700/2010 udział wynoszący 7040/10000 części we własności nieruchomości położonej przy ul. Łaciarskiej 34 związany z korzystaniem z niewyodrębnionych lokalami nr 1, 2, 3, 5 i 6. Z wcześniej wspomnianych doniesień prasowych i Zarządzeń Prezydenta wynika, że kwota transakcji wynosiła 10 000 zł. W tym kontekście powstaje koszt utraconych potencjalnych korzyści. Gdyby Prezydent zdecydował się wówczas na sprzedaż tego mienia po cenach rynkowych mógłby zredukować zadłużenie Gminy Wrocław, a wówczas Gmina poniosłaby mniejsze koszty obsługi zadłużenia w roku 2011 i latach kolejnych.

(…)

Nieroztropne zarządzanie miejskimi nieruchomościami może więc negatywnie wpływać na poziom zadłużenia i związane z tym konsekwencje.

W kontekście tych wszystkich informacji, Prezydent Rafał Dutkiewicz zamiast dążyć do bilansowania budżetu, redukowania zadłużenia, a tym bardziej kosztów związanych z jego obsługą, podejmuje potencjalnie nieracjonalne i niegospodarne decyzje związane z przekazywaniem za rażąco niskie kwoty mienia komunalnego. Zgodnie z donosami prasowymi i wypowiedziami w mediach ekspertów ds. nieruchomości, całość kamienicy jest warta co najmniej 6 milionów złotych. Istnieje więc podejrzenie popełnienia przestępstwa niegospodarności ze względu na uszczerbek finansowy Gminy Wrocław. Uszczerbek ten jest związany zarówno z utraconymi potencjalnie korzyściami, które mogło miasto uzyskać dzięki sprzedaży nieruchomości w kwocie co najmniej 6 milionów złotych, jak również jest on pogłębiony poprzez konieczność „łatania” dziury budżetowej kredytami i emisją obligacji. To natomiast przekłada się na wzrost kosztów obsługi długu.”

 

Czytaj: Mieszkała: Wrocławskie spółki są ekonomicznymi bankrutami. Raport 2013 – 2015

 

Foto:   https://twitter.com/dutkiewiczrafal

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ