Zmiany w Instytucie Pamięci Narodowej

ipn23.jpg

Sejm uchwalił zmiany w ustawie o IPN. Zawiera ona między innymi wytyczne dotyczące sposobu wyboru kolegium instytutu. Zmiany dotyczą też odtajnienia tak zwanego zbioru zastrzeżonego.

Zmiany dotyczą wyboru członków grupy odpowiedzialnej między innymi za wybór kandydata na prezesa Instytutu Pamięci Narodowej. W latach 1999 – 2011 odpowiadało za to kolegium, wybierane przez Sejm, Senat, Krajową Radę Sądowniczą i prezydenta. W myśl ustawy z 2010 roku kolegium zostało jednak zastąpione przez radę, która była wybierana przez Sejm (pięciu członków), Senat (dwóch) oraz prezydenta (dwóch członków – po jednym zaproponowanym przez Krajową Radę Sądowniczą i Krajową Radę Prokuratury). Obecnie powrócono do idei kolegium, które będzie się składało z dziewięciu członków wybieranych przez Sejm, Senat i prezydenta.

Ustawa rozszerzyła też między innymi zakres działań IPN-u. Za datę początkową przyjęto bowiem 8 listopada 1917 roku, czyli moment wybuchu w Rosji Rewolucji Październikowej (26 października według używanego w carskiej Rosji kalendarza juliańskiego). W jej wyniku w różny sposób poszkodowanych zostało wielu mieszkańców polskich Kresów. Do tej pory zakres prac IPN-u obejmował natomiast okres jedynie od 1 września 1939 roku do 31 lipca 1990 roku. Grzegorz Furgo z Nowoczesnej skrytykował ten pomysł uznając wybraną datę za „losową”. Ocenił, że zakres prac IPN nie będzie obejmował na przykład ofiar działań państw zaborczych.

Sporo kontrowersji wywołała też poprawka dotycząca tak zwanego zbioru zastrzeżonego. Pochodzące z różnych źródeł, takich jak ABW czy UOP, dokumenty zawierają informacje tajne. Krytycy jego istnienia zwracają jednak uwagę, że utajnienie niektórych z nich może służyć osobom związanym ze służbami PRL-u. Na początku tego roku odtajnienie części dokumentów pochodzących z MON-u zapowiedział między innymi szef resortu, Antoni Macierewicz. Obecnie głosowano zaś za kolejną częścią (choć nadal nie zostanie odtajniony cały zbiór).

„W piątek głosowanie ustawy o IPN, która likwiduje zbiór zastrzeżony. Przyjrzyjmy się kto jak będzie głosował. Czy lament tzw opozycji będzie większy czy wielu z nich umilknie i odejdzie w hańbie? Oj, nastąpi wysyp Bolków” – taki komentarz opublikował Albert Łyjak, jeden z liderów Solidarności Walczącej.

Jak głosowali posłowie w sprawie nowelizacji? „Za” opowiedziało się 267 parlamentarzystów. Wśród nich byli członkowie Prawa i Sprawiedliwości oraz przedstawiciele ruchu Kukiz’15. Przeciwko głosowali posłowie Nowoczesnej, Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego.

Czytaj: Koniec Nowoczesnej we Wrocławiu ?

 

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ