Kowalski o PO-PSL: Propaganda, korupcja i terror

kowalski2502ashx.jpg

Poprzednie rządy opierały się na trzech filarach: propaganda, korupcja i terror – mówił w programie „Zadanie Specjalne” w Telewizji Republika Marian Kowalski.

W „Zadaniu Specjalnym” prowadzonym przez Anitę Gargas pojawili się minister Skarbu Państwu Andrzej Czerwiński (Platforma Obywatelska), Lidia Staroń (senator niezależna), Krzysztof Zaremba (poseł PiS), Marian Kowalski (prezes stowarzyszenia Narodowcy RP) i poseł Kornel Morawiecki (poseł niezrzeszony). Rozmawiali głównie o zaprezentowanym w Sejmie audycie z rządów koalicji PO-PSL. 

Jednym z tematów telewizyjnej debaty były pensje szefów największych państwowych spółek. Przypomniano, że w czasach poprzednich rządów prezesi Lotosu zarabiał rocznie 1,5 miliona złotych, a prezes Orlenu łącznie z odprawą otrzymał 6,5 miliona złotych. Według Anity Gargas obecny prezes Orlenu, Wojciech Jasiński zarabia pięć razy mniej. 

Lidia Staroń, była posłanka PO, obecnie senator niezależna mówiła o wyprzedaży majątku skarbu państwa. – Arenda Sosnowiec, której majątek był szanowany około 50 mln złotych, spółka skarbu państwa została zbyta, bo człowiek z niej kupuje ją biorąc kredyt, a zabezpiecza ten kredyt majątkiem skarbu państwa. Złożyłam w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury. Do tego nie powinno dojść, funkcjonariusz państwowy nie powinien do tego dopuścić, że majątek 50 mln złotych został wyprowadzony – stwierdziła.

O wyprzedaży majątku narodowego mówił również Krzysztof Zaremba, były poseł PO, obecnie poseł PiS. Stwierdził, że minister skarbu państwa w latach 2007-2011 Aleksander Grad  „realizował politykę Donalda Tuska polegającą na wyprzedawaniu rynku stoczniowego”. – Doprowadziliście do tego, że majątek Stoczni Szczecińskiej został rozkradziony, majątek ten został zdemolowany (…). Za waszych rządów wydzierżawiliście majątek stoczni, firmie która miała majątek 5 mln, a w KRS-ie jest podane, że firma ta zajmowała się docieplaniem budynków. Uważam, że rządy PO-PSL były takie, że pieniądze i rynek przeważały nad demokracją. Nie chcę dochodzić szczegółów w spółkach skarbu państwa. Co się działo z Amber Gold, co się działo z polskimi drogami? – mówił Zaremba. Stwierdził, że we wrześniu 2008 r. Sławomir Nowak, bliski współpracownik premiera Donalda Tuska powiedział mu: ”Przemysł stoczniowy ma iść do zaorania”. Według Zaremby Tusk miał powiedzieć: „Niech szlag trafi te stocznie”.

Marian Kowalski scharakteryzował poprzednie rządy trzema słowami: „propaganda, korupcja i terror”, który jak dodał były „podlane sosem państw z Polską konkurujących”. – Propaganda mediów, oligarchia polegała na tym, żeby dawać  stołki kolesiom, a terror reprezentował pan Sienkiewicz. To wszystko składało się na terror PO, władza ta była szkodliwa dla państwa. Audyt był niezbędnym remanentem, żeby zobaczyć na własne oczy, żeby naród zobaczył te trzy filary – ocenił Kowalski.

Według niego, to z czym mieliśmy do czynienia podczas poprzednich rządów wyrastało z komunizmu. – Nie możemy się dziwić , że za rządów PO pieniądze szły do kieszeni prywatnych ludzi. Oni idą do władzy żeby ustawić się na całe życie. To wyrosło z komunizmu, gdzie elity żyły z władzy. Tylko dlatego, że rządzą, mogą żyć na odpowiednim poziomie, zostało to przeniesione na III RP. Ludzie z III RP gdyby nie byli politykami nie byliby nikim. Jeśli do polityki będziemy pchać ludzi, którzy nie potrafią zarobić na własne utrzymanie, będziemy mieć sytuacje takie jakie mamy – powiedział.

Lidia Staroń oceniła audyt rządów PO-PSL. – Widzimy poparcie dla korporacji, a odsunięcie się od ludzi. Dodatkowo wśród społeczeństwa istnieje zła ocena sądów, istnieją nadal lichwa i windykacja. Próbowałam cokolwiek zmienić. Mam największy żal, bo PO mogła zrobić bardzo dużo, ale kiedy odrywa się od ludzi to widzimy to, co teraz widzimy – powiedziała.

Krzysztof Zaremba, obecny poseł PiS, a były PO, powiedział, że w audycie „kwiatków jest wiele”. – Minister Jackiewicz mówił o zatrudnianiu przez pewną spółkę 46 prawników, którzy brali ok. 1800 zł za godzinę pracy, o horoskopach dla psów, czy budowaniu zamków na piasku. Takie projekty były opiniowane pozytywnie przez panią Bieńkowską, to nie są żarty – ocenił.

Kornel Morawiecki powiedział, że filozofia rządów PO nie była nastawiona na rozwój i wspieranie społeczeństwa. – Była nastawiona na pewne grupy, którym się powiodło. To jest mój zasadniczy zarzut. Te rządy, które są teraz, idą w kierunku solidarności, w kierunku wspólnoty, czuję do nich większą sympatię niż do poprzednich – stwierdził.

fot.youtube.com

źródło: Telewizja Republika/tp/stefczyk.info

ZOSTAW ODPOWIEDŹ