Wrocław: Policja udostępniła zdjęcie domniemanego zamachowca

zamachowiec.jpeg

Wczoraj w jednym z miejskich autobusów (trasa 145) ktoś porzucił podejrzany pakunek. Okazało się, że była w nim mieszanka elementów metalowych i środków wybuchowych.

W trakcie komunikacyjnego szczytu jeden z pasażerów wybiegł z autobusu zostawiając w nim podejrzany pakunek. Zaniepokoiło to innych pasażerów, którzy o wszystkim poinformowali kierowcę.

Po zatrzymaniu się na najbliższym przystanku, kierowca wyniósł pakunek z autobusu. Jak relacjonują strażacy, doszło do niewielkiej eksplozji. Lekko ranna została jedna osoba.

Całą sprawę bada już policja i ze względu na dobro śledztwa nie podaje na razie szczegółowych informacji na ten temat. Wiadomo jedynie, że w pozostawionej w autobusie reklamówce był garnek przypominający szybkowar. Służby mówią również o mieszance elementów metalowych i środków wybuchowych.

Policja apeluje do osób, które 19 maja 2016 r., we Wrocławiu, przed godziną 14.00 podróżowały autobusem miejskim linii 145, pasażerów, którzy oczekiwali na przystankach autobusowych na linii autobusu 145, świadków eksplozji, do której doszło przy ulicy Kościuszki o kontakt z najbliższą jednostką Policji.

g

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

źródło: niezależna.pl/wdolnymslasku.com

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ