Stanisław Możejko: Przestępcze sitwy mają się dobrze!

sady.png

Podczas posiedzenia Sejmu 11 maja 2016 ministrowie rządu przedstawili raport o stanie spraw publicznych i instytucji państwowych na dzień zakończenia rządów koalicji PO–PSL (2007–2015), zwany także, nie wiadomo dlaczego, audytem.

Wymowa tego raportu, mimo jego wycinkowości, powierzchowności i drobnych błędów, jest porażająca. Najbliższa prawdy jest diagnoza Wojciecha Sumlińskiego: Polską rządził układ przestępczy.

Jednak sprawy publiczne prowadzą nie tylko ministerstwa, ale przede wszystkim samorządowe gminy, powiaty, województwa oraz sądy rejonowe i okręgowe. To tam koncentrują się codzienne interesy milionów obywateli, którzy doznają opresji ze strony lokalnych przestępczych samorządowych i sądowych sitw.

Jednak na ten temat w przytaczanym raporcie ani słowa, poza wzmianką ministra Zbigniewa Ziobry o nadużyciach niektórych komorników.

Masowe egzekucje komornicze

W publikacji sprzed dziesięciu miesięcy „Przywrócić sądy Polakom” posłużyłem się oficjalnymi statystykami podawanymi przez Ministerstwo Sprawiedliwości. Otóż w 2013 roku komornicy prowadzili 5 milionów postępowań egzekucyjnych!

Krytykom mojej publikacji ze sfer prawniczych zadawałem proste pytanie:

–   Proszę wskazać inny kraj na świecie, w którym 20% dorosłych obywateli jest ściganych komorniczymi egzekucjami?

W każdym przypadku odpowiedzią było milczenie…

Oznacza to, że Polska posiada najbardziej bandyckie sądownictwo w skali światowej!

Rozrastało się latami od 1990 roku – w tym czasie ustrojową ustawę Kodeks Postępowania Cywilnego zmieniano ponad 170 razy!

Z przecieków z Ministerstwa Sprawiedliwości wynika, że reforma sądów może sprowadzić się do upublicznienia oświadczeń majątkowych sędziów, upaństwowienia komorników i tym podobnych marginaliów.

Jeszcze jeden sądowy rekord: otóż w 2010 weszła w życie zmiana KPC, stanowiąca prezent dla środowisk zorganizowanej przestępczości, czyli tak zwane Elektroniczne Postępowanie Upominawcze. W ramach tego niewymagającego żadnych dowodów postępowania do 2015 roku wystawiono ponad 10 milionów nakazów zapłaty, z czego tylko kilka procent zainteresowanych potrafi sporządzić sądowy skuteczny sprzeciw wobec takiego nakazu…

Nic się nie zmieni

Bezkarności tej sądowej mafii broni, pod pozorem obrony niezawisłości sądów, Trybunał Konstytucyjny.

Teoretycznie nadzór nad zgodnością z prawem działalnością samorządów terytorialnych sprawują wojewodowie. Teoretycznie, albowiem są takie dziedziny działalności samorządów gminnych, w których żadna z około 2500 rad gminnych nie potrafiła przyjąć zgodnej z prawem uchwały, przy bierności wydziałów nadzoru urzędów wojewódzkich. Bez odpowiednich zmian ustawowych zmiany na stanowiskach wojewodów nic w tej materii nie zmienią.

Wrócę na koniec do diagnozy Wojciecha Sumlińskiego: Polską rządził układ przestępczy.

To prawda, tylko że nie „rząrził”, ale „rządzi”. Przestępcze sitwy mają się bowiem dobrze, a rządząca ekipa dotychczas nie przedstawiła jakiejkolwiek strategii ich likwidacji.

źródło: gazeta Obywatelska

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ