„Totalna” opozycja w Polsce nic nie zrozumiała z tego co wydarzyło się przez ostatnie pół roku

Konia nie zmusi się do picia, a totalnej opozycji do racjonalnej debaty, tak jak i z kabotynem nie pogadasz. Wychodząc naprzeciw poseł Nowoczesnej Kamila Gasiuk-Pihowicz zapewniam – będzie bez epitetów, ale z inwokacją i co gorsza z epilogiem.

Po nokaucie opozycji, związanej z ogłoszeniem programu – Mieszkanie plus – przedstawiciele PO, Nowoczesnej i KOD-u dalej swoje; Ola Boga, Ola boga i gadu, gadu o liberalnej demokracji i europejskich wartościach, a rząd PIS znowu o konkretach: mieszkania na wynajem, niskie czynsze, darmowe grunty, subkonto z premiami od państwa, docelowo wykup mieszkania oraz dofinansowanie budownictwa społecznego. Od 2017 r. płaca minimalna 1920 zł i minimalna stawka godzinowa 12 zł. Co prawda lider Nowoczesnej Ryszard Petru twierdzi, że „rządy PiS zamieniają Polskę w piekło”, to coraz wyraźniej widać, że to piekło nieudaczników, sprzedawczyków, pieczeniarzy na publicznym groszu i politycznych hipokrytów.

Rzeczywiście niektórzy solidnie pracują już na piekło, na ósmy i dziewiąty krąg piekielny, gdzie kotły już się grzeją, czekając na tych, którzy dziś rzeczywiście szkodzą Polsce. Polacy chcieli zmian, chcieli Polski silniejszej, sprawniejszej, zdrowszej i na pewno uczciwszej i ten plan jest właśnie realizowany. Wbrew temu co twierdzi red. Łukasz Warzecha klasa średnia w naszym kraju, wcale nie czuje się zaniedbana przez nowy rząd i z pewnością przyjdzie czas na atrakcyjne propozycje dla tej grupy społecznej i nie jest też absolutnie tak jak twierdzi Ryszard Petru, że Polska psuje się i stacza w przepaść. Jest dokładnie odwrotnie, odzyskuje siły i nadzieję na lepsze jutro, dla milionów Polaków, o których poprzednia władza kompletnie zapomniała.

Według szefa Nowoczesnej „Jarosław Kaczyński to rozbójnik, wchodzi, rozgląda się i rozwala”. Człowiek – gafa, mistrz żałosnych frazesów Ryszard Petru też „wchodzi rozgląda się i powala kolejną żenadą” z dnia na dzień stał się prawdziwą atrakcją internetu. I tyle, że ten rozbójnik „Jarosik” coraz lepiej kojarzy się zwykłym Polakom, a na pewno znacznie lepiej niż banksterski Nikodem Dyzma. Jak widać nie wszystkie Ryśki, to fajne chłopaki są i o żadnych wcześniejszych wyborach marzyć też nie powinni. Tym bardziej, że obecny rząd zamierza całkiem na poważnie zrealizować też pozostałe postulaty programowe dotyczące kwoty wolnej od podatku i obniżenia wieku emerytalnego i ma jeszcze co nieco w zanadrzu, będą więc kolejne przykre niespodzianki dla opozycji.

To nie Trybunał Konstytucyjny dba o zasobność kieszeni Kowalskiego, ani nie Komisja Europejska i jej komisarze decydują o przyszłości Polski, podobnie jak pewne jest to, że KOD nie zapłaci 10 mld zł zaległych alimentów, bo to wyłączna rola polskiego państwa i jego instytucji. Najwyraźniej totalna opozycja w Polsce nic nie zrozumiała z tego co wydarzyło się przez ostatnie pół roku.

Żeby do władzy aspirować trzeba coś konkretnego proponować, nie wystarczy robić za donosiciela i aroganta i liczyć na to, że będzie gorzej, bo jak widać, choćby po kolejnym programie Mieszkanie plus, będzie lepiej, a przede wszystkim mądrzej. Zamiast więc platformerskiej, ciepłej wody w kranie, lepsze pisowskie małe mieszkanie.

Janusz Szewczak

fot. youtube.com

źródło: wgospodarce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ