Petru: sądownictwo w Polsce zbliża się poziomem do Białorusi. – Nie widzę, by PiS reformuje sądownictwo

petru niebieski.jpg

Ryszard Petru uważa, że sądownictwo w Polsce zbliża się poziomem do Białorusi. – Nie widzę, by PiS reformuje sądownictwo. PiS chce dokonywać przyspieszenia przez prokuratorów, a to naprawdę nic nie zmienia. (…) Polacy lepszych sądów dzięki PiS’owi mieć nie będą. (…)Sędziowie w Polsce są na razie bardziej niezawiśli niż na Białorusi, aczkolwiek widzę, że ostatnio to się zmienia – powiedział w rozmowie z niezalezna.pl lider Nowoczesnej.
 
Ryszard Petru zapytany o reformę sądownictwa wyliczał jak powinno to wszystko działać. Według lidera Nowoczesnej system sądownictwa musi być przede wszystkim szybszy, zinformatyzowany. Decyzje muszą być podejmowane szybciej, powinno być więcej zasięgania opinii ekspertów, a sędziami powinny być osoby doświadczone.

Nie widzę, by PiS reformowało sądownictwo. PiS chce dokonywać przyspieszenia przez prokuratorów, a to naprawdę nic nie zmienia. (…) Polacy lepszych sądów dzięki PiS’owi mieć nie będą. (…) Na pewno nie tak, że prokurator Ziobro wszystko może. To jest załatwianie siekierą czegoś, co powinno być załatwione w sposób systemowy, przewidywalny

– mówił Ryszard Petru.

Ocenił, że sądownictwo zbliża się poziomem do Białorusi.

Sędziowie w Polsce są na razie bardziej niezawiśli niż na Białorusi, aczkolwiek widzę, że ostatnio to się zmienia

– powiedział.

Iwona Śledzińska-Katarasińska podkreśla, że Prawo i Sprawiedliwość już od wielu lat zapowiada reformę sądownictwa. Posłanka PO oburza się jednak mówiąc o sporze wokół TK. Twierdzi, że jego prace sparaliżowano, a sam Trybunał „trochę opluto”. Propozycji kompromisu wysuwanych przez PiS Śledzińska-Katarasińska zdaje się nie dostrzegać.

W ogóle reformy różnych instytucji państwa. Nie ma takiej możliwości, żeby zmienić Konstytucję, więc próbuje na około ustawami zmieniać pewne podstawowe reguły. Z Trybunałem jest kwestia zupełnie inna. PiS założyło, nie wiem dlaczego, że TK jest takim ciałem, któremu przeszkodzi przeprowadzać reformy. Owszem, gdyby to były reformy niezgodne z Konstytucją, to prawda, bo po to jest TK. To było założenie, które konsekwentnie zrealizowano. Najpierw sparaliżowano, później trochę opluto, ja jestem zniesmaczona dyskusją ws. Trybunału.

– powiedziała nam Śledzińska-Katarasińska.

źródło: http://niezalezna.pl/81648-petru-straszy-bialoruskimi-standardami-w-polsce-jest-zalatwianie-czegos-siekiera-wideo

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ