Milion za głowę szefa TVP?

pobrane.jpg

„Jacek Kurski narusza potężne interesy wielu grup. Mówimy tu o setkach milionów złotych. One są w stanie zrobić wszystko żeby zatrzymać zmiany” – mówi Michał Karnowski komentując na gorąco w TVP Info doniesienia „Gazety Finansowej” o tym, ze agencje PR oferują nawet milion złotych za materiały, które skompromitują Jacka Kurskiego i doprowadzą do jego odwołania.

„To są bardzo prawdopodobne informacje. Bez wątpienia dotykamy ogromnych pieniędzy” – mówi publicysta „wSieci”, podkreślając że Jacek Kurski postawił sobie za cel uporządkowania wielu spraw telewizji publicznej i naruszył w ten sposób dotychczasowe układy finansowe.

„TVP jest potężnym i pewnym płatnikiem” – zauważa Michał Karnowski.

„TVP była przez wielu traktowana jako dojna krowa. Naruszenie tego jest czymś niebezpiecznym” – podkreśla publicysta „wSieci”, przypominając że jego tygodnik już wcześniej informował o podobnych próbach dyskredytacji ministra Dawida Jackiewicza, który był na celowniku czarnych PR-owców.

Jak zaznaczył Karnowski, mamy nadal do czynienia z próbami zwasalizowania TVP przez poprzednie układy.

„80 proc. mediów było przyjazne poprzedniej władzy” – podkreślił, przypominając że Andrzej Wajda mówił w swoich wystąpieniach o „naszych mediach”.
„Telewizja Polska to teraz równoważy. To stanowi dla wielu osób zachętę, żeby pozbyć się Jacka Kurskiego. Mamy do czynienia z próbą czarnego PR-u” – wyjaśniał Michał Karnowski.

Publicysta zaznaczył, że mając na uwadze to ostrzeżenie, należy ostrożnie przyglądać się temu, co może pojawić się w mediach. „Należy patrzeć na fakty a nie na wrzutki, które mają kogoś obalić” – podkreślił.

„Widzę polityczną akcję całościową. Tego typu operacje przeprowadza się w sposób skumulowany. Kreuje się jakąś aferę. Jakieś pismo pisze tekst, że coś się wydarzyło. Napędza się informację o rzekomej aferze. Cel osiągany jest poprzez wmówienie opinii publicznej oraz osobom decydującym, że jest jakaś afera” – tłumaczył Karnowski, [podkreślając że treści te wcale nie muszą być prawdziwe. Wystarczy, że doprowadzą do usunięcia danej osoby z przestrzeni publicznej. To, że za pół roku oczyści się z zarzutów, nie będzie miało znaczenia.
„Jacek Kurski narusza potężne interesy wielu grup. Mówimy tu o setkach milionów złotych. One są w stanie zrobić wszystko żeby zatrzymać zmiany” – podkreślił Karnowski

Jak zauważył założyciel portalu wPolityce.pl, sytuacja na rynku medialnym jest specyficzna, ponieważ „media komercyjne słabną”. To wynik przeorganizowania struktur medialnych – pojawiają się kanały tematyczne, ruch przenosi się do internetu.

„Na tle słabnięcia stacji komercyjnych, łup w postaci telewizji publicznej wydaje się szczególnie atrakcyjny” – mówi Michał Karnowski, podkreślając że „należy kibicować próbom reformy tego rynku.

fot.: youtube.com

źródło: stefczyk.info

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ