Dlaczego minister chce odwołać szefową DOW NFZ? Znamy powody!

nfz.jpg

Minister Zdrowia wystosował pismo do rady dolnośląskiego oddziału NFZ z prośbą o opinię na temat Wiolett Niemiec, szefowej Funduszu we Wrocławiu. Rada, ma się spotkać w tej sprawie 15 czerwca, ale to formalność, bo jej opinia nie jest obligatoryjna dla ministra, który chce podziękować za współpracę szefowej DOW NFZ.

Jak dowiedzieliśmy się z nieoficjalnych informacji w piśmie sformułowano cztery podstawowe zarzuty. Wśród nich: brak współpracy ze związkami zawodowymi w okresie sprawowanej kadencji, mobbing – o którym pracownicy NFZ opowiadali również dziennikarzom z naszej redakcji, wyniki kontroli przeprowadzonej w związku z polityką prowadzenia szkoleń w dolnośląskim oddziale funduszu – pisaliśmy o tym w tekście: „Luksusowe SPA, restauracje i kurorty. Tak szkoliła się kadra dolnośląskiego NFZ”.

Kto zastąpi Wiolettę Niemiec? Nieoficjalnie mówi się, że na to stanowisko ma trafić Andrzej Oćwieja, który w przeszłości był m.in. szefem branżowej kasy chorych dla służb mundurowych we Wrocławiu i w Opolu. Przez półtora roku kierował szpitalem MSWiA w Opolu oraz pełnił funkcję prezesa Średzkiego Centrum Medycznego.

-Bardzo chcę, żeby szefowa została odwołana, ale jestem sceptyczna, bo jak dotąd patrzyliśmy na nią jak na niezatapialny okręt – mówi nam pracowniczka DOW NFZ.

Jak dowiedzieliśmy się z nieoficjalnych informacji, oprócz Wioletty Niemiec, stanowiska mogą stracić również dwie osoby z kadry kierowniczej, ale ta decyzja jeszcze ostatecznie nie zapadła.

 

 

 

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ