„Crazy God”. Nowy brutalizm w Teatrze Pieśń Kozła

Teatr Piesni Kozła.jpg

17 aktorów z 12 krajów na 20-lecie Teatru Pieśń Kozła. To będzie niezwykłe widowisko, symfonia na obraz, gest i słowo – o świecie jako wielkim teatrze kłamstwa. Trwają próby. Premiera „Crazy God” już 1 lipca, na rozpoczęcie Brave Festival. Spektakl tylko dla widzów dorosłych. Bilety już w sprzedaży. 

Specjalnie na potrzeby najnowszego spektaklu Teatru Pieśń Kozła powstają niepowtarzalna scenografia, kostiumy, muzyka symfoniczna, a także własny tekst. –  „Crazy God” będzie symfonią na obraz, gest i słowo. Spektakl połączy taniec, narrację literacką, sztuki wizualne, elementy wokalne i muzykę. Jest dostosowany do większej sceny, która daje rozmach w tworzeniu scenografii i otwiera możliwości myślenia o spektaklu w kategoriach widowiska – mówi Grzegorz Bral, reżyser spektaklu i dyrektor Teatru Pieśń Kozła. Po raz pierwszy przedstawienie Teatru Pieśń Kozła będzie miało tak liczną obsadę. W spektaklu „Crazy God” udział weźmie 17 artystów z całego świata – z USA, Japonii, Wielkiej Brytanii, Francji, Włoch, Iranu, Egiptu, Kuwejtu, Grecji, Norwegii, Finlandii i Polski. To aktorzy teatralni, jak również tancerze, klasyczny operowy śpiewak (baryton) i zawodowi muzycy – perkusista grający na wibrafonie oraz skrzypaczka. – Zaprosiliśmy do współpracy młodych, niezwykle zdolnych artystów. Pochodzą z różnych kultur, dzięki czemu każdy wnosi coś osobistego, własny śpiew czy taniec. Łączą nas muzyka, ruch i Szekspir. Poprzez sztukę mówimy wspólnym językiem, o wspólnym świecie – dodaje Grzegorz Bral.

Brutalna prawda w żelaznej scenografii

„Crazy God” jest inspirowany „Hamletem” Szekspira, brutalnym dziełem Heinera Müllera „HamletMachine” oraz poematem „Skowyt” Allana Ginsberga. Czwartym elementem narracji jest autorska poezja Alicji Bral. – Całość tworzy współczesny literacki brutalizm. Ta ostra jak brzytwa, ale poetycka forma narracji jest nieprzypadkowa. „Crazy God” odsłania świat jako wielki teatr kłamstwa i różnego rodzaju uzurpatorów, na różnych poziomach, od polityki po obyczajowość. Dlatego brutalna będzie też scenografia, ciężka i z żelaza – mówi Grzegorz Bral. Scenografię tworzy prof. Robert Florczak. Będzie się składała m.in. z 17 żelaznych krzeseł (każde jest unikatową rzeźbą) i latających instalacji inspirowanych witruwiańskim człowiekiem Leonarda da Vinci. Kostiumy projektuje Alicja Gruca. – Jej dzieła to więcej niż kostium, to często rodzaj instalacji artystycznej, forma perfekcyjnie dobrana do człowieka, dopracowana w najdrobniejszych szczegółach – mówi reżyser spektaklu. Muzykę symfoniczną dla przedstawienia tworzy znana polska kompozytorka Katarzyna Szwed, która do tej pory nie współpracowała jeszcze z teatrami. – Zobaczyła kilka naszych przedstawień i przekonała się, że jesteśmy w stanie wypełnić współczesną symfonię, zrobić to, czego nie jest w stanie zrobić orkiestra symfoniczna. Rzucimy wyzwanie orkiestrze, choć na scenie będą tylko skrzypce, wibrafon, bębny i głosy aktorów – podkreśla Grzegorz Bral. 

Premiera spektaklu odbędzie się 1 lipca, na inaugurację Brave Festival, na dużej scenie Teatru Polskiego we Wrocławiu. W ramach festiwalu przedstawienie będzie można zobaczyć również 2, 3 i 4 lipca.

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ