O trzech elementach dojrzałej miłości

miłosc nowe zycie.jpg

W Polsce co jakiś czas prowadzi się badania
nad światem wartości wśród młodzieży.
Niezmiennie od wielu lat
jedną z czołowych pozycji
w hierarchii wartości
badanej młodzieży
zajmuje rodzina.

Młodzi ludzie pragną zatem żyć w szczęśliwych rodzinach i osiągnięcie tej wartości staje się dla nich jednym z najważniejszych ideałów życia. Ale nie tylko dla nich. Dla wielu osób żyjących w małżeństwie i rodzinie, mimo różnych współczesnych zawirowań kulturowych, satysfakcjonujący związek małżeński i dobra rodzina są jednymi z największych upragnionych życiowych wartości. Na świecie prowadzi się wiele badań poświęconych rodzinie i małżeństwu, próbując rozszyfrować czynniki, które sprzyjają dobremu życiu rodzinnemu oraz satysfakcjonującemu małżeństwu.
Jedno nie ulega wątpliwości, że najczęściej dobremu życiu rodzinnemu sprzyja poczucie satysfakcji z małżeństwa. Ograniczone ramy tego tekstu nie pozwalają na jednoczesne zaprezentowanie wszystkich wyników badań dotyczących czynników sprzyjających satysfakcji z małżeństwa, ale obiecuję, że od czasu do czasu poruszę ten temat, prezentując przynajmniej jeden z tych zidentyfikowanych w badaniach czynników. Dziś chciałbym napisać o koncepcji miłości małżeńskiej amerykańskiego psychologa R. Sternberga, gdyż z pewnością może ona podpowiedzieć małżonkom, co robić, by ich związek przynosił im wiele życiowej satysfakcji.

Trzy elementy miłości dojrzałej

R. Sternberg wskazał, że podstawą miłości małżeńskiej jest miłość dojrzała, na którą według niego składają się trzy elementy (kolejność elementów jest wymieniana pod względem najczęściej statystycznie występującego następstwa czasowego pojawiania się tych składników miłości): namiętność (zauroczenie), intymność (rozumiana jako bliskość emocjonalno-duchowa) oraz zaangażowanie (określane też jako zobowiązanie).

1) Namiętność (zauroczenie) związana jest z tym, co określamy jako pociąg emocjonalny czy fizyczny do jakiejś osoby lub jako atrakcyjność osobowościowa czy fizyczna partnera, partnerki. Wyraża się ona poprzez silne emocje przeżywane w relacji do osoby będącej centrum naszego zainteresowania, a także przez pragnienie przebywania ze sobą, także w sposób fizyczny i seksualny.

2) Intymność rozumiana jako bliskość emocjonalno-duchowa to poczucie więzi i jedności z partnerem, związane z pozytywnymi uczuciami i towarzyszącymi im działaniami.Wytwarza się ona przede wszystkim w wyniku wspólnie spędzonych chwil, rozmów, a także momentów udzielania sobie wsparcia i otuchy. Bliskości emocjonalno-duchowej towarzyszy poczucie bycia rozumianym i wysłuchiwanym, ciepła i serdeczności, życzliwości oraz wzajemnego zaufania. Jednym z najbardziej pożądanych elementów intymności jest posiadanie wspólnego kodu językowego zrozumiałego tylko dla partnerów, czy też poczucie rozumienia się bez słów na podstawie nieraz spojrzenia, uśmiechu, tonu głosu, wyrazu twarzy itp.

3) Zaangażowanie (zobowiązanie) związane jest ze świadomą decyzją dotyczącą pozostawania w danym związku oraz utrzymania go w przyszłości. Odnosi się także do decyzji dbania o dobro związku kosztem rezygnacji z własnych interesów, czyli mówiąc krótko – dbania bardziej o wspólne „my” niż o własne „ja”. Stąd osoba, która wnosi w związek element zobowiązania, potrafi: zrezygnować z realizowania niektórych własnych pragnień, jeżeli zagrażałoby to dobru związku; podejmować decyzje, mając na uwadze dobro związku, a nie tylko własne; ponosić wiele wyrzeczeń, jeżeli jest to konieczne, dla większego dobra i szczęścia małżonków; cierpliwie znosić nieuniknione sytuacje nieporozumień, ale jednocześnie dążyć do ich rozwiązania; dbać o sprawiedliwe rozłożenie obowiązków rodzinnych oraz unikać różnych niebezpieczeństw mogących zaszkodzić jedności i trwałości związku.

Opierając się na tych elementach dojrzałej miłości, R. Sternberg wyróżnił jeszcze inne rodzaje miłości, będące albo połączeniem dwóch elementów, albo składające się tylko z jednego elementu. Połączenie namiętności i intymności daje miłość romantyczną, intymności i zobowiązania miłość przyjacielską, a namiętności i zobowiązania – miłość fatalną. Występowanie w jakimś związku samej namiętności świadczy o miłości ślepej (zauroczeniu, zakochaniu), samej intymności o lubieniu, a samego zobowiązania o miłości pustej.

Trzeba mieć też świadomość, że miłość małżeńska podlega przemianom. Ogólnie rzecz biorąc, najpierw pojawia się namiętność (zakochanie), później poprzez wspólne przebywanie i rozmawianie ze sobą dołącza się do namiętności intymność (miłość romantyczna), a następnie do nich przyłącza się zobowiązanie wyrażone w decyzji – chcę żyć z tą osobą na co dzień i do końca życia (miłość dojrzała). Badania wykazały, że statystycznie najszybciej z biegiem czasu wygasa element namiętności, co sprawia, że małżonkowie pielęgnują przede wszystkim miłość przyjacielską. Może się jednak zdarzyć dalej, że i sama intymność zaczyna ulegać wygaśnięciu, pozostawiając w relacji małżeńskiej jedynie element zobowiązania, czyli decyzji o trwaniu w związku (miłość pusta). Według tej koncepcji związek się rozpada, kiedy jedna z osób wycofuje decyzję o trwaniu w związku.

Satysfakcja z małżeństwa

Przypatrując się tej koncepcji w świetle pytania o czynniki sprzyjające satysfakcji z małżeństwa, można byłoby powiedzieć, że aby małżeństwo przynosiło satysfakcję małżonkom, powinno być związkiem, w którym dba się o wszystkie elementy dojrzałej miłości – podsyca się namiętność, rozwija się poczucie bliskości emocjonalno-duchowej oraz dba się o dobro i trwałość związku. Jednym z wrogów piękna jest spowszednienie. Jak pokazuje życie codzienne, niestety nie omija to piękna miłości małżonków. Można byłoby nawet powiedzieć, że ich spotyka to o wiele szybciej niż wielu z nich przypuszcza w momencie ślubu. Jest ono często związane z tym, że pod wpływem codzienności, a zwłaszcza codziennych problemów, trudności i zabiegania, małżonkowie przestają dbać o bliskość emocjonalno-duchową i własną atrakcyjność, co z biegiem czasu może coraz bardziej osłabiać także ich zaangażowanie w związek. Owszem, może wtedy motywować do wspólnej troski o życie rodzinne, posiadanie dzieci, wspólny kredyt, dom, majątek, ale czy o to tak naprawdę chodzi małżonkom w ich relacji? Badania przeprowadzone na podstawie opisywanej koncepcji miłości wskazały, że statystycznie najbardziej sprzyja satysfakcji z małżeństwa intymność, czyli bliskość emocjonalno-duchowa, a mówiąc jeszcze precyzyjniej – miłość przyjacielska, będąca połączeniem intymności i zobowiązania. Buduje się ona najbardziej wtedy, kiedy małżonkowie w biegu życia rodzinnego potrafią mimo wielu przeszkód znaleźć czas tylko dla siebie, na wspólne przebywanie ze sobą, rozmawianie i dzielenie się swoimi przeżyciami, uczuciami oraz myślami. Takie przebywanie sprzyja poczuciu zrozumienia i bliskości. To jej istnienie daje wtedy też „sól” i „ogień” fizycznemu byciu ze sobą.

Ktoś z młodych spyta, jak rozpoznać, czy jakaś osoba jest zdolna do budowania takiej miłości? Kiedyś ktoś powiedział: „Żeń się z kobietą lub wychodź za mąż za mężczyznę, z którą, z którym ci się dobrze rozmawia, a będziesz miał o czym z nią, z nim rozmawiać do końca życia”.

autor: KS. JANUSZ MICHALEWSKI

źródło: http://www.nowezycie.archidiecezja.wroc.pl/index.php/2016/02/22/o-trzech-elementach-dojrzalej-milosci/

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ