Morawiecki: „Ataki na Macierewicza to tylko pretekst. Znam Antka od lat – warto pamiętać, ile zrobił dla ujawnienia agentury”

315506_10150356028045190_1629498677_n.jpg

Większość działań rządu Prawa i Sprawiedliwości wydaje mi się słuszna, zwłaszcza jeśli chodzi o zasadnicze podejście do spraw państwa

— mówi portalowi wPolityce.pl marszałek senior Kornel Morawiecki, były przywódca Solidarności Walczącej, a obecnie przewodniczący koła poselskiego Wolni i Solidarni.

wPolityce.pl: Jak odbiera Pan wniosek o wotum nieufności dla Antoniego Macierewicza?

Kornel Morawiecki: Moim zdaniem to nie jest zasadne działanie.

A co sądzi Pan o zarzutach formułowanych pod adresem szefa MON?

Nie wydaje mi się, żeby to była prawda. Znam Antka od bardzo wielu lat i w moim odczuciu to bardzo naciągana sprawa.

Co w takim razie z nazwiskami, które padają w kontekście współpracy z Antonim Macierewiczem? Niektóre mogą okazać się bardzo niewygodne dla ministra obrony narodowej.

Nie znam dokładnie tej sprawy. Warto jednak pamiętać, ile Antoni Macierewicz zrobił dla ujawnienia agentury. Wszystkie dotychczasowe ataki na ministra obrony narodowej były związane z tym, że jako szef MSW w rządzie Jana Olszewskiego ujawnił w 1992 roku współpracowników komunistycznej bezpieki. Natomiast twierdzenie, że sam miałby jakieś niejasne powiązania, a w dodatku nadal utrzymywał zażyłestosunki z agentami bezpieki wydaje mi się wielce nieprawdopodobne.

Pański były kolega klubowy Sylwester Chruszcz stwierdził, że „Antoni Macierewicz ginie od własnej broni”.

Nie wiem, czy tak można powiedzieć. Być może Sylwek ma więcej informacji na ten temat niż ja, ale wydaje mi się, że to całkowicie dęta sprawa, której celem jest zaatakowanie obecnie rządzącej formacji. Ataki opozycji to tylko pretekst, by Antoniego Macierewicza postawić pod pręgierzem. Nie przejmowałbym się jednak takimi opiniami.

Marek Borowski wysunął na łamach „Gazety Wyborczej” postulat, by stworzyć Sejm-bis. Jak traktuje Pan takie pomysły?

Należałoby się tym niepokoić. Niestety Polska nie przeszła poważnej lustracji, jaką należało zrobić. Ten grzech założycielski III RP ma wpływ na funkcjonowanie państwa, choćby takich organów jak Trybunał Konstytucyjny. Dlatego nie podnosiłbym słów wypowiadanych przez Marka Borowskiego jako problem rangi krajowej. Padają różne opinie, ale problem leży gdzie indziej.

Jak ocenia Pan politykę rządzących z perspektywy lidera nowego, tworzącego się, ugrupowania na polskiej scenie politycznej?

Jeszcze za wcześnie mówić o owym ugrupowaniu, na razie mamy tylko koło…

Od czegoś trzeba zacząć.

To prawda, będziemy starali się zrobić coś więcej. Jeżeli się uda, będę bardzo zadowolony.

A jak ocenia Pan działania rządzących z obecnej perspektywy?

Większość działań rządu Prawa i Sprawiedliwości wydaje mi się słuszna, zwłaszcza jeśli chodzi o zasadnicze podejście do spraw państwa. Mam tu na myśli przede wszystkim odejście od polityki Balcerowicza, co postuluje mój syn, który opowiada się za modelem solidarnym. To pewien przełom, ponieważ stanowi odejście od paradygmatu społeczno-gospodarczego, który dominował przez lata. Uważam, że to działanie pozytywne. Nie oznacza to jednak, że wszystkie kroki obecnych władz oceniam tak pozytywnie.

Jakie błędy dostrzega Pan w działaniach rządzących?

Nie podobają się pewne posunięcia w spółkach Skarbu Państwa, ale nie interesuję się za bardzo tą kwestią.

Ma Pan na myśli decyzje personalne?

Tak, w tym aspekcie pewne działania mi nie odpowiadają, podobnie jak w przypadku stadniny koni w Janowie Podlaskim. Sprawy zostały poprowadzone nieumiejętnie, tak nie powinno się robić.

Rozmawiał Aleksander Majewski

źródło: http://wpolityce.pl/polityka/297755-nasz-wywiad-morawiecki-ataki-na-macierewicza-to-tylko-pretekst-znam-antka-od-lat-warto-pamietac-ile-zrobil-dla-ujawnienia-agentury?strona=2

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ