ZUS, czy OFE? – czas decyzji

kasa domena robert.jpg

Każda pracująca osoba może zdecydować, gdzie trafią jej składki emerytalne. Do 31 lipca 2016 roku można złożyć deklarację o zmianie przekazywania składek, czyli częściowo do OFE i ZUS lub wyłącznie do ZUS. O składkach w „Rozmowach niedokończonych” na antenie Telewizji Trwam mówił radca prawny Paweł Pelc.

Trwa „okno transferowe”, które daje ubezpieczonym możliwość przekazywania składki częściowo na OFE lub w całości do ZUS-u. Kolejna taka możliwość będzie miała miejsce za cztery lata.

Po zamknięciu „okienka” ma być dokonywany przegląd systemu. Prawidłowość rozwiązań będzie analizowało Ministerstwo Rodziny.

– To jest w ogóle szerszy temat, bo te zmiany wprowadzone przez poprzedni rząd były przedmiotem rozstrzygnięcia Trybunału Konstytucyjnego. Zostały one zaskarżone, a TK uznał, że nie były one sprzeczne z Konstytucją. Tamto orzeczenie zapadło jeszcze przed poprzednimi wyborami parlamentarnymi. Trybunał w tamtym czasie powiedział, że stoi na stanowisku, że większość sejmowa ma możliwość praktycznie dowolnego kształtowania systemu emerytalnego, a Konstytucja nie zapewnia gwarancji dotyczących konkretnego kształtu systemu emerytalnego i wysokości świadczeń. Może to zostać zmienione w zasadzie w zależności od tego, kto ma większość w Sejmie. Mamy pewność, że emeryturę dostaniemy, ale nie wiadomo jaką – będzie to zależne od sytemu obowiązującego w czasie, kiedy będziemy przechodzić na emeryturę – podkreślił Paweł Pelc.

W przeciwieństwie do 2013 roku nie trzeba składać wniosku, żeby składki dalej płynęły do OFE. Brak aktywności sprawi, że sytuacja dotycząca wpłacania składek się nie zmieni.

– Poprzednio zasada była taka, że trzeba było pozytywnie złożyć oświadczenie, żeby składka dalej wpływała do OFE. Teraz mamy inną sytuację – składka części ludzi płynie do OFE, a części nie. Jeśli chodzi o tych drugich to są ci, którzy weszli na rynek pracy po wejściu tych zmian. Oni nie zadeklarowali przynależności do OFE, bo przestało być ono obowiązkowe, ale także ci, którzy w 2013 roku nie złożyli oświadczenia, że chcą, by ich składka płynęła do OFE. Teraz jest tak, że jeżeli nie złoży się żadnego oświadczenia, to nic się nie zmieni. To dokładnie odwrotna sytuacja, niż w 2013 roku, bo wtedy trzeba było złożyć oświadczenie – wyjaśnił radca prawny.

– Istotne jest to, że w OFE były indywidualne rachunki i one dalej są. To są te konta, na których zapisywane są tzw. jednostki rozrachunkowe, które były uważane dotychczas za wyrażające określone prawa majątkowe i pokryciem ich były aktywa OFE zainwestowane w akcje, obligacje inne kategorie lokat, które były dopuszczone. Za tym były realne wartości majątkowe. Dzisiaj ta część jest mniejsza, a znaczna część naszej przyszłej emerytury to jest to, co tak naprawdę jest zapisem księgowym prowadzonym przez ZUS – dodał Paweł Pelc.

Radca wyjaśnił też, czym jest tzw. suwak emerytalny.

– Suwak emerytalny jest to taka konstrukcja, która mówi o tym, że kiedy ubezpieczonemu brakuje 10 lat do wieku emerytalnego, składki przestają trafiać do OFE. Jednocześnie stopniowo to, co było zgromadzone wcześniej jest spieniężane i przekazywane w ratach do ZUS-u i odnotowane na subkoncie. W momencie, kiedy ubezpieczony osiąga wiek emerytalny, to w tym momencie na jego rachunku w OFE nic nie ma, bo wszystko jest przetransferowane do ZUS-u – wyjaśnił Paweł Pelc.

źródło: http://www.radiomaryja.pl/informacje/zus-ofe-czas-decyzji-2/

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ