Wildstein: W Polsce trwa wojna elit. „Zmiana wywołuje furię tych, którzy uważają się za właścicieli Polski”

wildstein.jpg

W Polsce trwa wojna elit. Nie sądzę jednak, żeby sami Polacy byli mocno podzieleni

— mówił Bronisław Wildstein w rozmowie z radiową „Jedynką”.

Publicysta tygodnika „wSieci” przekonywał,

Mam nadzieję, że więzi społeczne nie są do końca rozerwane. Mamy do czynienia z wpływową grupą, która próbuje tak przekonać. Istnieje w Polsce establishment, warstwa rządząca III RP – rodzaju oligarchii, nielicznych w swoim interesie. Przy tym to specyficzna oligarchia, bo zachowująca procedury demokratyczne dzięki czemu, może nastąpić zmiana polityczna. Ta zmiana wywołuje jednak furię tych, którzy uważają się za właścicieli Polski

— mówił publicysta i dodaje, że to oni właśnie przedstawiciele establishmentu „usiłują przedstawić tę sytuację, jako zasadniczy podział”.

Wildstein twierdzi, że od początku powstania III RP słyszymy o państwie obywatelskim, ale „Polakom zaczęto sprzedawać to, co społeczeństwem obywatelskim nie jest”. Publicysta przytoczył przykład fundacji Stefana Batorego.

To potężni gracze, którzy wykorzystują czasem autentyczne zainteresowanie społeczne, a czasem organizują grupy nacisku. (…) Trudno powiedzieć, że są to obywatelskie inicjatywy spontaniczne, bo to fundacje sponsorowane przez multimiliardera narzucającego swoją koncepcję ideologiczna i polityczną

— zauważa gość Jedynki.

Nam się opowiada, że państwo powinno się wycofać – a ono się nie powinno wycofywać. Powinno być ograniczone, nie powinno wkraczać w wiele dziedzin – jak w dziedzinę rodziny – natomiast tam, gdzie działa, powinno być silne

— dodawał.

Wildstein nawiązywał też do ostatniego sondażu w Wielkiej Brytanii, z którego miało wynikać, że Brytyjczycy opuszczą Unię Europejską.

To już jest poważna różnica. Gdyby okazało się to prawdą, to Anglicy wyjdą z UE, co dla Polski byłoby złym ruchem. Przyczyniła się do tego sama UE, a w tym sama Komisja Europejska. Te pohukiwania na Polskę, wdrażanie procedur… Było to wyciąganei będzie przez zwolenników wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej

— podkreślił.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ