Wrocław drugim najbardziej zadłużonym miastem w Polsce

dutkiewicz 1.jpg

Po raz kolejny w tym roku, wrocławski Ratusz zaciąga pożyczki i kredyty. Na początku czerwca zadłużono nas na 150 mln zł a teraz miasto planuje uzyskać dodatkowe 200 mln zł. Jak wynika z informacji podanych przez Urząd Miasta, celem zaciąganych kredytów jest spłata wcześniej powstałych zobowiązań oraz tzw. „łatanie dziury budżetowej”.

Według radnego dr Krystiana Mieszkały, spłata starych zobowiązań nowymi kredytami świadczy o braku długoterminowej strategii zarządzania długiem oraz o zbyt dużych wydatkach miasta:

Rolowanie długów sprawia, iż w wymiarze ekonomicznym pogłębiamy nasze zadłużenie i odkładamy decyzję o spłacie zobowiązań finansowych na przyszłość.Jest to bardzo nieodpowiedzialne działanie, ponieważ spowoduje zahamowanie inwestycji prorozwojowych w przyszłości. Warto odnotować, iż w tym roku dochody podatkowe są wyższe od prognozowanych, zatem miasto powinno tę nadwyżkę wykorzystać do spłaty długów. Tym czasem istnieje sytuacja budząca niepokój, ponieważ władze Wrocławia „przejadają” uzyskaną nadwyżkę i tym sposobem nakręcają spiralę zadłużenia. – dodaje radny

Jak wielokrotnie pisaliśmy na naszym portalu, Wrocław należy do czołówki najbardziej zadłużonych miast w Polsce. Według ostatnich danych, uwzględniających tylko tzw. oficjalne zadłużenie (bez długów spółek), jest drugi na czarnej liście z długiem sięgającym 2,6 mld złotych. Niechlubnym liderem jest Łódź, z zadłużeniem w wysokości 2,8mld zł, dług Krakowa sięga 2mld zł, a Poznania 1,5mld zł.

Dr Krystian Mieszkała podkreśla, iż Wrocław również należy do „liderów” w relacji długów do dochodów. Wynosi ona w stolicy Dolnego Śląska 72 proc. Dodaje również, że dramatyczna sytuacja panuje w Wałbrzychu, bo tam wynik ten wynosi aż 95 proc.

Czytaj:  Wałbrzych tonie w długach: Przedsiębiorcy mają problemy

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ