Strażnik z Wronek skazany za znęcanie się nad żołnierzami antykomunistycznego podziemia

sady.png

Sąd Rejonowy w Opolu skazał Konrada K., b. strażnika Centralnego Więzienia we Wronkach, za fizyczne znęcanie się nad więźniami w latach 1948-1954 – informuje pion śledczy IPN. Wyrok zapadł w sprawie prowadzonej przez prokuraturę Instytutu w Poznaniu.

O wyroku poinformował prokurator Sylwester Napieralski, który pełni funkcję naczelnika Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Poznaniu.

Oddziałowa Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Poznaniu oskarżyła byłego strażnika Centralnego Więzienia we Wronkach Konrada K., zarzucając mu popełnienie trzech przestępstw polegających na fizycznym znęcaniu się w latach 1948-1954 nad więźniami

—napisał w komunikacie IPN Napieralski.

Poinformował też, że wyrok Sądu Rejonowego w Opolu w sprawie przeciwko Konradowi K. zapadł 12 lipca br.

W toku postępowania przez prokuratora IPN ustalono m.in., że Konrad K. pracował w komunistycznych organach bezpieczeństwa w latach 1946-1979 jako funkcjonariusz więziennictwa.

W dniu 1 lipca 1948 r. został komendantem pawilonu I wronieckiego więzienia, a od 1952 r. był funkcjonariuszem Działu Specjalnego zajmującego się w więzieniu rozpracowywaniem więźniów politycznych. W czerwcu 1954 r. został przeniesiony do innego więzienia

—podał Napieralski.

Prokurator na podstawie zeznań świadków – byłych więźniów Centralnego Więzienia we Wronkach – ustalił, że Konrad K. w czasie swojej służby w tym więzieniu znęcał się nad trzema więźniami, odbywającymi karę pozbawienia wolności za swą działalność niepodległościową. Byli to: Tadeusz C. z organizacji „Wolność i Niepodległość”, Lesław P. z organizacji „Orlęta” oraz Józef J. z organizacji „Konspiracyjne Wojsko Polskie”.

Oskarżony bił i kopał ich po całym ciele, zmuszał do długotrwałego biegania połączonego z koniecznością wielokrotnego upadania i podnoszenia się oraz umieszczał w betonowym pomieszczeniu tzw. karcu, na skutek czego doprowadzał ich do fizycznego wyczerpania

—ustaliła prokuratura Instytutu.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ