Morawiecki: „Zbyt długo w III RP królowały dziecinny liberalizm i palmy dla wybranych. Czas z tym skończyć!”

mateusz Morawiecki5.jpg

Zbyt długo w III RP królowały dziecinny liberalizm i palmy dla wybranych. Czas z tym skończyć

— powiedział Mateusz Morawiecki w rozmowie z „Gościem Niedzielnym”.

Wicepremier i minister rozwoju szeroko komentował zadania, cele i efekty, jakie przynosi program 500+.

To inwestycja. I to jedna z najważniejszych dla naszego kraju. (…) Program 500+ ma kilka wielkich zalet. Zabezpiecza podstawowy byt materialny wielu rodzin, pozwala im na pewną niezależność i uwalnia od palących problemów – od niepewnych pożyczek, życia z dnia na dzień, zwykłej biedy. Jest też impulsem prorodzinnym, gwarancją rządu, że Polacy, którzy podejmują się zakładania rodzin, nie zostaną zostawieni sami sobie

— zaznacza Morawiecki.

W ocenie wicepremiera wydatek na 500+ przełoży się na wzrost popytu, choć i w tej kwestii polityk ma pewne oczekiwania.

Ważne jest, aby to był popyt na polskie towary i usługi. Na przykład w Niemczech i we Francji ok. 95 proc. leków kupowanych w aptekach to produkty niemieckie i francuskie. W Polsce – tylko jedna trzecia leków to produkty polskie

— czytamy.

Jak dodaje Morawiecki, celem takiej polityki rządu jest „demokratyzacja dobrobytu”.

Rozwój dostępny dla jak najszerszych rzesz społeczeństwa. Nie będzie dobrobytu bez solidarnej wspólnoty, ale musimy też pamiętać, że dobrobyt buduje się oszczędnościami, które finansują inwestycje

— przekonuje wicepremier.

Minister rozwoju został w wywiadzie zapytany także o owoce tzw. Planu Morawieckiego. W odpowiedzi polityk odsyła między innymi do „renesansu przemysłu stoczniowego”.

Odrodzony przemysł stoczniowy może być kołem zamachowym dla całej gospodarki. Podobnie jak nowy sektor budowy autobusów elektrycznych. Równolegle powstanie program dla samorządów zachęcający je do zmiany floty, właśnie na elektryczną w miejsce spalinowej

— czytamy.

wpolityce.pl/ „Gość Niedzielny”

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ