Niemcy nie radzą sobie z imigrantami

policja monachium.png

W Ansbach, przed bawarską restauracją doszło do eksplozji. Miejscowość znajduje się 100 km od Monachium. Ze wstępnych doniesień wynika, że zamachowiec wysadził się w powietrze i ranił 12 osób, w tym 3 ciężko.

Do zdarzenia doszło, gdy na starówce w Ansbach trwał festiwal muzyczny ok godziny 22:10. Zamachowiec próbował dostać się na imprezę, jednak nie został wpuszczony, ponieważ nie miał wejściówki. To właśnie wtedy zdetonował ładunek wybuchowy, który miał ukryty w plecaku. W wyniku eksplozji zamachowiec zginął na miejscu raniąc 12 osób.

Miejscowe władze podkreślają, że póki co nie można wykluczyć, że był to atak islamskiego terrorysty. Jednak na chwilę obecną nie ma na to jednoznacznych dowodów.

O samym sprawcy samobójczego zamachu wiadomo, że był nim 27-letni Syryjczyk, którego wniosek o azyl w Niemczech został odrzucony. Mężczyzna mieszkał w ośrodku dla uchodźców.

Pikanterii dodaje fakt, że 27-latek był dobrze znany policji. Miał bogatą kartotekę. W przeszłości zatrzymywany był w Związku z przestępstwami narkotykowymi. Ponadto wcześniej już dwukrotnie próbował popełnić samobójstwo. Wówczas jednak skierowano go na badania psychiatryczne.

foto: youtube

źródło: http://niezalezna.pl/83774-czarna-seria-w-niemczech-27-letni-syryjczyk-wysadzil-sie-na-rynku-w-ansbach

 

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ