Wrocław: dzięki uchwale Rady Miejskiej wrócą pasieki do ogrodów. Można zakładać też na dachach budynków

pszczoła 3.jpg

Niedawno z inicjatywy radnych Prawa i Sprawiedliwości radni miejscy podjęli bardzo ważną uchwałę, wręcz egzystencjalną.  Oto po wielu latach z powrotem w naszym mieście będzie można hodować pszczoły. Pszczelarze, którzy swoje ule musieli przenieść poza granice miasta mogą kolejne postawić w przydomowych  ogrodach.

W zasadzie niewiele warunków jest do spełnienia, bowiem ule usytuowane mogą być w odległości nie mniejszej niż 10 m od granicy nieruchomości i nie mniejszej niż 30 m od budynków znajdujących się na innych nieruchomościach. Odległości te mogą być zmniejszone za zgodą właścicieli sąsiednich nieruchomości. Możemy wykorzystać również dachy budynków i tutaj wymaga się zachowania odległości co najmniej 10 m od otworów okiennych znajdujących się na poziomie i powyżej poziomu posadowienia uli.

To bardzo dobra i bardzo ważna uchwała, mówi Marcin Musialczyk, wrocławski pszczelarz, inicjator akcji „Ratujmy pszczoły!” To krok w dobrą stronę. To zajęcie dla pasjonatów, zaznaczył.

Marcin Musiałczyk uspokaja też wszystkich tych, którzy boją się, że pszczoły z ula sąsiada mogą żądlić. – Współczesne pszczoły na skutek wieloletnich krzyżówek są bardzo łagodne w porównaniu z dawnymi. Jeśli da się pszczole spokój i np. nie nadepnie na nią, nie użądli nas.

Pszczelarzy można wspomagać sadząc w swoim otoczeniu miododajne rośliny albo postawić domki dla dzikich zapylaczy i to będzie nasz realny wkład w życie. Pamiętamy co powiedział Albert Einstein: „jeśli z Ziemi zniknie pszczoła, człowiekowi pozostaną tylko cztery lata życia; nie ma więcej pszczół, nie ma więcej zapylania”.

No to cóż, rodacy pamiętajmy o ogrodach – jak śpiewał Jonasz Kofta – i zakładajmy w nich pasieki.

foto: you tube

źródło: http://www.wroclaw.pl/ 

 

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ