Na co szły pieniądze Sorosa? Do sieci wyciekły tysiące dokumentów

soros.jpg

Fundacje finansowane przez George’a Sorosa przeznaczały potężne środki na wspieranie „antyizraelskich” organizacji arabskich z Palestyny – wynika z ponad 2,5 tysięcy stron dokumentów opublikowanych na stronie DCLeaks. Za włamaniem i upublicznieniem danych w internecie mieli stać rosyjscy hakerzy. Co ciekawe, Soros jest z pochodzenia węgierskim Żydem. Multimiliarder wspierał Komitet Obrony Demokracji, w ostatnich miesiącach dofinansował Agorę, spółkę wydającą „Gazetę Wyborczą”.

Ujawnione dokumenty pochodzą z Open Society Foundations (OSF), fundacji należącej do Sorosa. Wynika z nich, że od 2001 roku 10 milionów dolarów trafiło na konta propalestyńskich organizacji, m.in. do Adalah – The Legal Center for Arab Minority Rights in Israel. Pieniądze miały też wpływać na politykę migracyjną i azylową w Europie. O sprawie poinformował brytyjski „Independent”.

Według gazety, hakerzy mogli przez rok mieć dostęp do danych OSF. Fundacja Sorosa zatrudnia około ośmiuset pracowników na etatach, ale siedem tysięcy osób korzysta z wewnętrznej sieci wykorzystywanej do przesyłania dokumentów.

Soros jest znany m.in. z tego, że w Polsce wspiera działalność KOD, współfinansuje także działalność „Gazety Wyborczej”. Miliarder założył i dotował Fundację im. Stefana Batorego, będącą propagandową tubą środowiska Michnika, Balcerowicza i Geremka. Ostatnio wyłożył około 17 mln dolarów na Agorę.

źródło: niezależna.pl

fot: youtube

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ