NIK: system przeciwdziałania praniu pieniędzy nieskuteczny

kasa robert1.jpg

Skuteczność kontroli sprawowanej nad instytucjami, które mają obowiązek rejestrowania transakcji powyżej 15 tys. euro i podejrzanych oraz przekazywania tych danych Generalnemu Inspektorowi Informacji Finansowej, była niska. NIK pozytywnie oceniła tylko działalność kontrolną prowadzoną przez Urząd Komisji Nadzoru Finansowego i Narodowy Bank Polski. Urzędy kontroli skarbowej, prezesi sądów apelacyjnych, wojewodowie oraz starostowie mając inne priorytety i cele wyznaczone im przez zwierzchnie organy, niż przeciwdziałanie procederowi prania pieniędzy, robili to w sposób wysoce ograniczony. Działanie systemu ograniczał także brak aktualizacji tzw. rozporządzenia rejestrowego, w związku z czym niektóre instytucje finansowe nie musiały rejestrować transakcji ponadprogowych. NIK zauważa ponadto, że Minister Finansów nadal nie uregulował nadzoru nad kantorami internetowymi, które nie podlegają żadnej kontroli w zakresie przeciwdziałania praniu pieniędzy.

Przeciwdziałanie procederowi prania pieniędzy oraz finansowania terroryzmu jest jednym z istotnych zadań państwa służących ograniczeniu przestępczości i zapewnieniu bezpieczeństwa. Wykrywanie i ściganie przestępczości dotyczącej prania pieniędzy i finansowania terroryzmu jest zadaniem trudnym, wymagającym współdziałania wielu organów i służb państwowych, a także współpracy  międzynarodowej. W 2014 r. po przeprowadzeniu przez Generalnego Inspektora Informacji Finansowej (GIIF) 2,4 tys. postępowań analitycznych do prokuratur skierowano jedynie 170 zawiadomień o podejrzeniu popełnieniu przestępstwa prania pieniędzy.

Celem kontroli NIK była kompleksowa ocena systemu przeciwdziałania praniu pieniędzy. Kontrolerzy skontrolowali Generalnego Inspektora Informacji Finansowej pod kątem realizacji ustawowych zadań: uzyskiwania, gromadzenia, przetwarzania i przekazywania informacji finansowych. Izba zbadała również, jak z obowiązku kontroli podmiotów zobowiązanych do rejestracji transakcji ponadprogowych i podejrzanych wywiązują się inne instytucje, upoważnione do przeciwdziałania procederowi prania pieniędzy oraz finansowania terroryzmu, np. KNF, NBP czy urzędy kontroli skarbowej.

NIK zauważa, że w okresie objętym  kontrolą (od początku 2013 r. do połowy 2015 r.) skuteczność systemu kontroli nad instytucjami, które zobowiązane są rejestrowania transakcji ponadprogowych i podejrzanych była niska. Przy szacowanej na 18,2 mld zł w 2014 r. skali zjawiska prania pieniędzy, w postępowaniach karnych zabezpieczono majątek w wysokości 1,2 mln zł oraz orzeczono przepadek mienia o wartości 11,5 mln zł, czyli 0,07 proc. szacowanej kwoty. W 2015 r. skala zjawiska prania pieniędzy szacowana była na ponad 17 mld zł, natomiast w postępowaniach karnych zabezpieczono majątek w wysokości 3 mln zł oraz orzeczono przepadek mienia o wartości blisko 100 mln zł, co stanowiło 0,6 proc. wymienionej kwoty.

Głównym organem mającym przeciwdziałać procederowi prania pieniędzy jest działający w Ministerstwie Finansów Generalny Inspektor Informacji Finansowej. Trafiają do niego, z różnych źródeł, wszelkie informacje dotyczące transakcji ponadprogowych (czyli przekraczających równowartość  15 tys. euro) i podejrzanych. Generalny Inspektor Informacji Finansowej przy pomocy Departamentu Informacji Finansowej analizuje te informacje, wszczyna kontrole, a następnie postępowania administracyjne. Informacje dotyczące podejrzanych transakcji, które mogą wskazywać na pranie pieniędzy,  przekazuje także do innych upoważnionych instytucji np. organów ścigania.

NIK zwraca uwagę na systematycznie malejącą liczbę kontroli przeprowadzanych przez Departamentu Informacji Finansowej. W 2013 r. przeprowadzono 17 kontroli, w 2014 r. – 14, a w I półroczu 2015 r. – 6. Wynikało to m.in. z  nałożenia na Wydział Kontroli DIF dodatkowego obowiązku dotyczącego prowadzenia postępowań administracyjnych i egzekucji nałożonych kar.

Zastrzeżenia Izby budzi także dobór instytucji do kontroli. Na etapie planowania kontroli nie analizowano ryzyka i potrzeb kontrolnych, tak aby w sytuacji przeprowadzania niewielu kontroli wybrać te najbardziej wskazane. Skuteczność oddziaływania Generalnego Inspektora na instytucje naruszające przepisy ustawy o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu obniżało wydłużanie od kilku aż do 17 miesięcy okresu wszczynania (po kontrolach) postępowań administracyjnych. Jako przyczynę takiej sytuacji GIIF wskazał duże obłożenie pracą pracowników Wydziału Kontroli DIF i wyjaśnił, że w pierwszej kolejności rozpatrywane są sprawy zagrożone ryzykiem przedawnienia.

Jednocześnie NIK oceniła, że Departament Informacji Finansowej otrzymywane informacje o transakcjach podejrzanych oraz ponadprogowych analizował rzetelnie.Współpracował z prokuraturą i organami ścigania. Na bieżąco przekazywał też informacje kryminalne do Krajowego Centrum Informacji Kryminalnych. Prawidłowo stosował środki zapobiegawcze  w postaci procedury wstrzymania transakcji i blokady rachunku.

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ