Wrocław:Spór wokół wyboru dyrektora Teatru Polskiego będzie trwał?

Teatr_Polski_2.jpg

Nowym dyrektorem Teatru Polskiego we Wrocławiu został Cezary Morawski.

Komisja konkursowa, stosunkiem głosów 6 : 3 ogłosiła wybór Cezarego Morawskiego. Obrady trwały ponad 10 godzin. Głosowanie było jawne.  Komisja wysłuchała koncepcji prowadzenia teatru wszystkich kandydatów. Wokół Cezarego Morawskiego – forsowanego, jak mówili członkowie komisji konkursowej przez Zarząd Wojewódzki i Ministerstwo Kultury, z obawy przed utratą 5 mln dotacji – było największe zamieszanie. Krystian Lupa, Piotr Rudzki i Janusz Słoniowski – przeciwnicy nominacji Morawskiego nie kryli oburzenia w trakcie głosowania. Mówili, że to jest czysta formalność, bo i tak Morawski przejdzie.

Krystian Lupa o wyborze CM, w proteście wyszedł nie podpisując protokołu, dziennikarzom powiedział: „…to jest gest zniszczenia tego teatru do końca…”.

Na finał głosowania podobnie zareagował Piotr Rudzki, kierownik literacki Teatru Polskiego. Oburzony wybiegł z sali zanim komisja konkursowa ogłosiła wynik głosowania.

A sam Cezary Morawski po wyjściu z sali, powiedział: – „podczas samego głosowania pokazywano mi mielizny i zasadzki bycia dyrektorem teatru”

Janusz Marszałek, wiceprzewodniczący komisji konkursowej z Urzędu Marszałkowskiego: „ważne aby pracownicy teatru zadeklarowali współpracę”, jeśli spór będzie trwał dalej, jak będzie przyszłość teatru? zastanawiał się Marszałek.

Ciekawą informacją podzielił się kolejny kandydat na dyrektora teatru – Janusz Słoniowski (były wicedyrektor Opery Wrocławskiej). Słoniowski po wyjściu z sali, powiedział, że jednym z najważniejszych pytań komisji było to, kto zostanie dyrektorem artystycznym. Proponowany Mieszkowski, dotychczasowy dyrektor ma największe szanse, jest zżyty z zespołem i ma u nich autorytet. Radykalne zmiany mogłyby źle wpłynąć na repertuar i atmosferę w zespole, dopowiedział Słoniowski.

Zatem mamy spór personalny. Czy nowy dyrektor udźwignie ciężar prowadzenia teatru, podobnie jak przed laty Ewa Michnik z Dolnośląskiej Opery? Czas pokaże. Wrocławiowi, potrzeba powrotu teatru w teatrze, jak słyszymy wypowiedzi widzów. Bez epatowania wulgarnością. Aktor zna środki wyrażenia artystycznego. Od współpracy reżysera i zespołu zależeć będzie jakimi będzie się posługiwał. Niska sztuka czy wysoka nas czeka? Panie dyrektorze Morawski?!

Małgorzata Paw

foto: you tube

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ