Pogrom w Krakowie! Wisła – Śląsk 1:5

slask gol.jpg

Śląsk Wrocław przywozi ze stadionu przy Reymonta cenne trzy punkty po rozgromieniu Wisły aż 5:1. Zadecydowała świetna druga połowa, w której wrocławianie zdeklasowali rywala. Kibiców dodatkowo może cieszyć przebudzenie Ryoty Morioki. 

Mariusz Rumak w poszukiwaniu recepty na przełamanie strzeleckiej niemocy postawił tym razem w ataku na Kamila Bilińskiego. „Bila”, który na treningach nie ma problemów ze zdobywaniem goli miał być wspomagany przez grającego za jego plecami Moriokę i Madeja z Alvarinho na skrzydłach. W pierwszym składzie Śląska znalazło się miejsce dla trzech byłych Wiślaków – Pawełka, Stjepanovicia i Kokoszki. W drużynie Wisły doszło do dwóch zmian w porównaniu z ostatnimi meczami – na prawej obronie zagrał Jović, a do ataku powrócił Paweł Brożek w miejsce Ondraska.

źródło: wroclaw.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ