Producenci żywności protestują w sprawie modyfikowanej żywności

Dzisiaj na Rynku Nowego Miasta w Warszawie producenci żywności ekologicznej protestowali przeciwko GMO w rolnictwie. Rolnicy domagali się, aby rząd mocniej wsparł rozwój tradycyjnego rolnictwa – informuje „Radio Maryja”.

Zaniepokojenie producentów budzi brak działań wobec coraz większej ekspansji GMO. Ponadto rolnicy domagają się ułatwień w prowadzeniu sprzedaży bezpośredniej. Władze resortu rolnictwa w odpowiedzi na te postulaty podkreślają, że część decyzji musi zostać podjętych na szczeblu unijnym. Dodają, że gwałtowne wyeliminowanie z obrotu pasz z GMO może spowodować nieopłacalność produkcji i bankructwo producentów.

Poseł Robert Telus, wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi, podkreśla, że w celu wyeliminowania GMO należy zaproponować alternatywę dla jego stosowania. Nasz rząd i ja jesteśmy przeciwko GMO w Polsce, ale żeby doprowadzić do tego, żeby wyeliminować GMO z pasz (gdyż jest to największy problem w tym momencie) trzeba dać alternatywę.

Najlepszą alternatywą i alternatywą, którą musimy wspierać, jest uprawa roślin motylkowych. Jest program od wielu lat, który działa bardzo słabo. Trzeba zrobić wszystko, żeby uruchomić program i sprawić, żeby dobrze działał, nawet jeśli trzeba będzie dołożyć trochę pieniędzy i by ten program naturalnie zastąpił GMO, które jest w paszach —ocenia Robert Telus.

Uczestnicy warszawskiego protestu pokazali swoją żywność i zaprezentowali metody i technologię produkcji ekologicznych wyrobów spożywczych. Na początku sierpnia w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi została powołana Rada Rolnictwa Ekologicznego, zrzeszająca ponad 30 branżowych instytucji zajmujących się rozwojem ekologicznego rolnictwa i żywności. Ponadto w resorcie trwają prace nad przepisami dotyczącymi utworzenia systemu znakowania produktów wolnych od GMO lub wyprodukowanych bez wykorzystania GMO.

Foto: you tube

Źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ