Zbigniew Ziobro zapowiada reakcję w związku z ujawnionym przez „wSieci” układem sędziowskim na Pomorzu: „Będę starał się podjąć działania, które są gestii ministra sprawiedliwości”

ziobro.jpg

Zleciłem analizę śledztw, które zostały umorzone w Warszawie. Jest ich już kilkadziesiąt. One będą podjęte i przeanalizowane.

— powiedział minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, odpowiadając na pytanie o swoje działania związane z aferą reprywatyzacyjną w stolicy.

Adwokaci pojawiają się tu w niezbyt chlubnej roli. Mam nadzieję, że środowisko tych, którzy przynoszą złą opinię temu szlachetnemu zawodowi prawniczemu, że wobec nich zostaną wyciągnięte konsekwencje

— tłumaczył minister.

Jak wyjaśnił sprawdzenie śledztw zlecił po zapoznaniu się z tragicznymi okolicznościami śmierci Jolanty Brzeskiej. .

Dziwię się, że tego nie zrobiono wcześniej. Jolanta Brzeska broniła nie tylko mieszkania ale też godności tych wszystkich wyrzucanych na bruk – ludzi, którzy tracili mieszkania na rzecz podszywających się pod spadkobierców czy właścicieli

— mówił. Jak tłumaczył, wiele z tych postępowań zostało umorzonych na wczesnym etapie lub w ogóle odmówiono śledztwa – a  były to decyzje bezpodstawne.

Wiele spraw było zamiatanych pod dywan

— powiedział.

Minister jednak nie chciał używać słowa układ.

Chciałbym być precyzyjny. Są bardzo poważne ustalenia, że doszło do przestępczego przejęcia nieruchomości przy bierności, czy wręcz pomocy urzędników warszawskich

— mówił Ziobro.

Mogę powiedzieć jedno: jak to jest możliwe że po tak strasznym wydarzeniu jakim było zamordowaniem i spaleniem kobiety ( była forsowana teza o samobójstwie), że wobec takiej manifestacji przestępców ani organa ścigania anie prokuratura nie władze Warszawy nie podjęły żadnych działań by te działania zatrzymać

— zastanawiał się na głos polityk.

Na pytanie czy będzie namawiał do wprowadzenia zarządu komisarycznego w Warszawie odpowiedział jednak:

Nic mi nie wiadomo, by były takie rozważania. Nie mam czasu brać udziału w naradach politycznych

Minister sprawiedliwości był też pytany o sprawę rzekomego wycieku numerów PESEL.Jak tłumaczył:

Zostało uruchomione intensywne śledztwo z udziałem ABW. Z pierwszych informacji ( wczoraj) zdają się wskazywać, że nie było nieprawidłowości. Zostały zlecone kontrole ws działalności komorników. Ale wszytko wskazuje że nie doszło do takich nieprawidłowości, jak to na pierwszy rzut oka wyglądało. Ale ustalenia są w toku

— zastrzegł.

Z kolei na pytanie o ujawniony przez tygodnik „wSieci” układ sędziowski na Pomorzu – minister zadeklarował:

Jutro w tej sprawie poprosiłem o rozmowę mojego zastępcę sędziego Piebiaka, To człowiek, który gwarantuje wysłuchanie głosu środowiska sędziowskiego z jednej strony ale też realizuje obowiązki wynikające z nadzoru ministra sprawiedliwości. Będę starał się podjąć działania, które są gestii ministra sprawiedliwości. Proszę pamiętać, że minister sprawiedliwości bardzo niewiele może w zakresie nadzoru nad sądami. W zakresie spraw administracyjnych został niedawno ograniczony przez Trybunał Konstytucyjny.

Podkreślał, że „niektóre elity prawnicze blokują działania ministerstwa sprawiedliwości.

Państwo musi być silne wobec silnych, a nie wobec słabych

— podkreślił.

Przypomniał też, że nie doszło do weryfikacji środowiska sędziowskiego, tak że nawet sędziowie wydający w majestacie prawa niesłuszne wyroki śmierci w okresie PRL – nie zostali pociągnięci do odpowiedzialności. Jak zaznaczył udział w tym zaniechaniu miał m.in. sędzia Adam Strzembosz,

Przygotowuję taką reformę, by dokonać zmian, które podniosą normy etyczne dla ludzi występujących z orłem w koronie na piesiach

— zadeklarował.

Zbigniew Ziobro odniósł się też do sprawy Amber Gold i rozpoczynającej niebawem prace komisji śledczej. Zapewnił, że działania komisji nie muszą kolidować z pracami sądu.

 

źródło: wpolityce.pl

fot: youtube

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ