-1.5 C
Wrocław
Prof. Polak o skandalicznym artykule w miesięczniku „Ślůnski Cajtůng”: „Tego typu publikacje...

Prof. Polak o skandalicznym artykule w miesięczniku „Ślůnski Cajtůng”: „Tego typu publikacje mogą graniczyć ze zdradą”

Cajtung.jpg

I pewnie znowu zaczną nas karmić mitami o bohaterskiej obronie Katowic, o represji na Śląsku, o wieży spadochronowej gdzie rzekomo polscy harcerze walczyli z nadciągającym Wehrmachtem. Ale to bajki

— czytamy w miesięczniku „Ślůnski Cajtůng”, sympatyzującym z Ruchem Autonomii Śląska.

W przededniu 77. rocznicy wybuchu II wojny światowej opublikowano w nim, na pierwszej stronie, antypolski tekst dotyczący reakcji ludności Śląska na napaść niemiecką we wrześniu 1939 roku. Zatytułowano go: „U nas witali radośnie”.

O ocenę tego artykułu poprosiliśmy prof. Wojciecha Polaka, historyka, członka Kolegium IPN.

wPolityce.pl: Czy takie publikacje, które ukazują się na terenie Polski, to już zdrada? Jak można to ocenić?

Prof. Wojciech Polak: Tego typu publikacje mogą graniczyć ze zdradą. Jeżeli ktoś twierdzi, że mieszkańcy tej części Górnego Śląska, która znalazła się po I wojnie światowej w Polsce, witali Niemców radośnie – mówi nieprawdę, a jeżeli robi to w sposób afirmatywny, to właściwie może graniczyć to ze zdradą. Jest to głoszenie fałszywych opinii i to w gruncie rzeczy w jakimś określonym celu. Może to sprawiać wrażenie, że cel ma charakter antypolski z negowaniem przynależności Górnego Śląska do naszego kraju.

Czy taki rewizjonizm historyczny w wydaniu RAŚ i wspomnianego miesięcznika, może mieć w ogóle podstawy naukowości? Czy można w jakikolwiek sposób zakłamać tę historię?

Niestety to się dzieje. Takie twierdzenia rewizjonistyczne mają charakter dziwnej publicystyki, ale to nie ma zbyt wiele wspólnego z ustaleniami, badaniami naukowymi. To służy chyba jakimś bieżącym doraźnym celom. Na Śląsku Niemcy prowadzili w czasie okupacji politykę straszliwego terroru, tak samo jak w innych częściach okupowanej Polski. Obrona wieży spadochronowej w Katowicach jest faktem, dyskusję historyków wzbudza tylko jej skala i różne szczegóły.

Skąd w ogóle na Śląsku bierze się ten rewizjonizm historyczny, ta antypolskość?

Ten temat też wymagałby badań. Odnoszę wrażenie, że jest to chyba rodzaj pewnej mody i tendencji, mam nadzieję, że przejściowej. Trzeba pamiętać też, że ta moda ogarnia młode pokolenie, a wynika to pewnie z niedostatków wychowania patriotycznego i historycznego w ubiegłych latach. W związku czym, młodzi ludzie ulegają takim tendencjom separatystycznym, które niekiedy przybierają zabarwienie mocno proniemieckie. To jest bardzo smutne.

Rozmawiał Adam Kacprzak

źródło: wpolityce.pl

fot: niezależna.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ