Lider Nowoczesnej wziął udział w całkowicie „apolitycznym” Nadzwyczajnym Kongresie Sędziów Polskich i zaliczył wpadkę

petru niebieski.jpg

Lider Nowoczesnej wziął udział w całkowicie „apolitycznym” Nadzwyczajnym Kongresie Sędziów Polskich. Miał tam też wystąpienie, podobnie zresztą jak i jego partyjna koleżanka Barbara Dolniak, polityk i sędzia w jednej osobie. Z tym, że Ryszard Petru oczywiście przyćmił swoim przemówieniem wicemarszałek Sejmu. Chyba nie trzeba dodawać, w jaki sposób przyćmił…

Sobotni kongres obfitował w zadziwiające wystąpienia sędziów. Było m.in. o „zupełnie nadzwyczajnej kaście ludzi” oraz kocie Jarosława Kaczyńskiego. Co oni wygadywali?! Sędziowie – „zupełnie nadzwyczajna kasta ludzi”. WIDEO

W spotkaniu wziął również udział Ryszard Petru. Przemawiał nawet.

 

Władza sądownicza to fundament demokracji i krwiobieg gospodarki, bez niej niemożliwe jest prowadzenie biznesu i rozstrzyganie sporów, dochodzenie swoich praw. Jeśli sądy nie będą działać, jeśli nie będą im ufać, to obywatele będą rozstrzygać spory poza sądami – upraszczając na przykład za pomocą kija bejsbolowego. Niezależność sądów powoduje, że mamy nadzieję, ze w sądzie spotka nas sprawiedliwość

– mówił lider Nowoczesnej.

 

Jeżeli sądownictwo w Polsce zostanie masowo upolitycznione, człowiek nie będzie w stanie zwrócić się, by kwestionować decyzję urzędnika. Bez sądów nie będzie można odwoływać się od decyzji urzędników. Będzie jak w „Procesie” Kafki – mały człowiek nie będzie miał gdzie pójść

– dodawał.

Internauci zwrócili szczególną uwagę na odniesienie Petru do słynnej powieści Franza Kafki. I wytknęli mu, że zwyczajowo zaliczył wpadkę.

źródło: niezalezna.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ