Patryk Jaki: pod nadzorem PO odbywały się ordynarne złodziejstwa jak w Warszawie

jaki2.jpg

Przypominam, że fakty dotyczące sprzedaży kamienicy zaczęły wychodzić za czasów rządów PO. Platforma miała 20 lat, aby tę sprawę wyjaśnić. Jeżeli rodzina Gronkiewicz-Waltz była beneficjentem tych procesów, to trudno wierzyć, że nic na ten temat nie wiedziała

—mówił Patryk Jaki podczas programu „Woronicza 17”. Gośćmi Michała Rachonia byli: marszałek Barbara Dolniak, Marcin Kierwiński, Tomasz Rzymkowski, Adam Struzik i Paweł Mucha.

Politycy rozmawiali o najgłośniejszym ostatnio temacie – aferze reprywatyzacyjnej.

Za czasów PiS proceder ten został niemal zatrzymany. W mojej ocenie Platforma pozwalała na to, a po transakcji Gronkiewicz-Waltz wiedziała na czym to polega. Zwróćmy uwagę na to, kto jest beneficjentem? W większości beneficjantem tych reprywatyzacji były elity prawnicze, które są od lat zblatowane z Platformą i sobie pomagają. (…) Jesteśmy na wojnie z Platformą Obywatelską i elitami prawniczymi o wolną i sprawiedliwą Polskę

—mówił Patryk Jaki

Jest to efekt zaniechań poszczególnych ekip rządzących. Nie ma ustawy reprywatyzacyjnej. To dowodzi jednej rzeczy; jak nie mamy dobrego prawa, to dzieją się takie rzeczy, jakie się dzieją

—mówiła Barbara Dolniak z Nowoczesnej.

Proces reprywatyzacji w Polsce nie został prawidłowo przeprowadzony. Informacje o patologiach wskazują na proceder mafijny

— stwierdził z kolei Tomasz Rzymkowski z Kukiz’15.

Adam Struzik wskazywał na złe prawo w Polsce, jako przyczynę afery reprywatyzacyjnej.

Prawo reprywatyzacyjne w Polsce jest bardzo zagmatwane. Przez 27 lat polskie elity polityczne nie były wstanie uchwalić kompleksowe ustawy reprywatyzacyjnej. Podejście, które zgłasza teraz Platforma Obywatelska jest 13. podejściem

—mówił poseł PSL.

Nie może Hanna Gronkiewicz-Waltz odnosić się do tej sprawy jak do sprawy historycznej. Rażą mnie komentarze dotyczące prezydentury Lecha Kaczyńskiego. Ludzie, którzy przyszli na sesje odnosili się do 10 lat rządów PO i okresu rządów Gronkiewicz-Waltz. Nie można mówić, że po 10 latach rządów za reprywatyzację winni są urzędnicy

— przekonywał samorządowiec Paweł Mucha..

Patryk Jaki przypomniał jak wyglądał mechanizm „dzikiej reprywatyzacji”.

Mecenas cwaniak za 50 zł odkupił kamienicę wartą kilkanaście milionów. Następnie sędziowie to klepali, a prokuratorzy nic nie widzieli. Dlaczego my jesteśmy biedniejszym społeczeństwem, niż te na Zachodzie? Dlatego, że pod nadzorem Platformy Obywatelskiej odbywały się tak ordynarne złodziejstwa jak w Warszawie

— stwierdził.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ