Jarosław Gowin o aferze reprywatyzacyjnej: odpowiedzialność spada na Aleksandra Kwaśniewskiego

Jaroslaw-Gowin.jpg

Jeżeli dojdzie do referendum, to moim zdaniem inicjatorem tego referendum będą ruchy miejskie, które zresztą, chcę powiedzieć, odegrały tutaj niezwykle pozytywną rolę. Z punktu widzenia dobra, no jednak szczególnego miasta, jakim jest stolica Polski, najlepiej byłoby żeby doszło tutaj jak najszybciej do zmiany włodarza

— powiedział wicepremier Jarosław Gowin na antenie Radia Zet. Jak podkreślił, w rozmowie z Konradem Piaseckim, dzisiaj nie ma prawnych podstaw do tego, żeby wprowadzać w Warszawie zarząd komisaryczny. Według ministra nauki tutaj przede wszystkim powinna działać prokuratura.

Gowin dodał, że są w nim wyrzuty sumienia za stan, w jakim Platforma, której przez sześć lat byłem członkiem, pozostawiła Polskę. Dopytywany o brak do tej pory ustawy reprezentacyjnej, złożonej przez Prawo i Sprawiedliwość minister stwierdził, że nie trafiają do niego argumenty, że bez ustawy nie można zapobiegać patologiom, do których doszło w Warszawie i wszystko na to wskazuje, że również w szeregu innych dużych miast.

Tutaj największa odpowiedzialność spada na Aleksandra Kwaśniewskiego, bo to on zawetował ustawę przegłosowaną przez AWS

—przypomniał Gowin.

Minister podkreślił, że zwołanie nadzwyczajnego zjazdu sędziowskiego było okazją do tego żeby sędziowie uderzyli się w piersi i przyznali się do swojej roli w tych wszystkich patologiach.

Czy oni naprawdę nie widzą belki we własnych oczach? Czy nie w problemie, od którego pan zaczął naszą rozmowę, który bulwersuje całą opinię publiczną dużo bardziej, niż rzekome zagrożenia demokracji i państwa prawa w Polsce, czyli w kwestii reprywatyzacji, nadzwyczajny zjazd sędziowski nie miał nic do powiedzenia?

—pytał minister.
Na pytanie czy przeczuwa, że dotknie go rekonstrukcja rządu, Gowin odpowiada, że to kwestia do  dyskusji wewnątrz jego obozu politycznego. Przyznaje jednak, że obóz władzy potrzebuje przyspieszenia, przede wszystkim w sprawach gospodarczych.

Mamy spowolnione tempo rozwoju gospodarczego, mamy spadek inwestycji i nie można chować głowy w piasek

— powiedział Jarosław Gowin.

Minister dodał, że gdy przyjdzie do obniżania wieku emerytalnego zagłosuje tak, jak już wielokrotnie zapowiadał, czyli z dużą niechęcią za. Podkreślił również, że w budżecie muszą znaleźć się na to środki.

Rząd nie jest od tego żeby wyręczać przedsiębiorców, jest od tego żeby poszerzać wolność gospodarczą, usprawniać, upraszczać prawo i tworzyć też generalnie dobry klimat wokół biznesu. We wszystkich tych trzech obszarach mamy dużo do zrobienia i jesienią musi nastąpić intensyfikacja działań

— skwitował Gowin.

 

foto: you tube

źródło:http://wpolityce.pl/polityka/307214-gowin-o-aferze-reprywatyzacyjnej-mamy-strategie-zeby-ustalic-prawde-i-jezeli-te-zarzuty-sie-potwierdza-to-zeby-rozzarzonym-zelazem-wypalic-te-sprawy

ZOSTAW ODPOWIEDŹ