Legnica: Najbliżej mu było na przystanek a mógł iść na siłownię

wiata.jpg

Legniccy policjanci podjęli interwencję wobec mężczyzny podejrzewanego o uszkodzenie jednej z wiat przystankowych na terenie miasta. Okazało się, że zdewastowany przystanek to efekt wyładowania emocji związanych z wcześniejszą kłótnią z dziewczyną. Teraz o dalszym losie mężczyzny zdecyduje sąd.

Dyżurny legnickiej Komendy odebrał zgłoszenie o wybitych szybach w wiacie przystanku. Na miejsce natychmiast został skierowany najbliższy patrol. Policjanci zauważyli mężczyznę, który miał mocno zakrwawioną dłoń. W rozmowie z policjantami przyznał się do tego, że uszkodził przystanek autobusowy. Swoje zachowanie tłumaczył kłótnią z dziewczyną i tym, że musiał gdzieś „wyładować” swoją złość.

Badanie wykazało, że 32 – letni mieszkaniec Legnicy ma 1,2 promila alkoholu w organizmie. Trafił do policyjnego aresztu. Następnie po wytrzeźwieniu został przesłuchany. Wartość uszkodzeń powstałych w związku z uszkodzeniem przystanku oszacowana została na 350 złotych.
O dalszym losie mężczyzny zdecyduje teraz sąd.

foto: you tube
źródło: policja.gov.pl
 

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ